RDOŚ, nietoperz, blok, Cerekwica, poddasze, ocieplenie
Wybudzenie z hibernacji równa się śmierci
      Plan zarządcy bloku w Cerekwicy był taki, żeby wypłoszyć nietoperze z poddasza i uzupełnić ocieplenie. Jednak obecnie nietoperze hibernują i ich przebudzenie oznaczałoby dla tych latających ssaków śmierć. Poza tym całe przedsięwzięcie i tak musiałoby zostać zaaprobowane przez RDOŚ. Dlatego zarządca wstrzymał się ze zleceniem prac.

      Przypomnijmy, że w jednym z bloków w Cerekwicy od sierpnia zamieszkują nietypowi lokatorzy. Są to nietoperze, które zagnieździły się w przestrzeni między dachem a sufitem, w której jest ocieplenie budynku. To ocieplenie zostało przez latające ssaki wydziobane i mieszkańcom lokali znajdujących się na drugim piętrze zrobiło się zimno. O sprawie pisaliśmy w grudniu. Problem zgłaszał Tadeusz Janowiak, który mieszka w mieszkaniu, nad którym zagnieździły się nietoperze.
      Zarządcą wspólnoty jest Krzysztof Jóźwiak. Przed świętami zapowiedział on, że do 10 stycznia nietoperze zostaną wypłoszone, a ubytki w ociepleniu będą uzupełnione. Ta informacja wzbudziła niepokój miłośników przyrody.
      - Jeśli nietoperze nadal są w budynku, to znaczy, że hibernują i zbudzenie ich jest niemal jednoznaczne z uśmierceniem zwierząt objętych ścisłą ochroną gatunkową. Zatem planowanych prac absolutnie nie można wykonywać w okresie zimowym. Poza tym nie można ich też wykonywać bez pozwolenia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, a z kolei po legalnym wykonaniu takich prac należy wykonać jeszcze kompensację przyrodniczą, tj. w tym przypadku zamontować budkę dla nietoperzy. Tak stanowi prawo. To nie jest zatem do końca tak, że mieszkańcy marzną przez nietoperze, których należy się pozbyć zanim nadejdą silniejsze mrozy. Problem niszczenia siedlisk zwierząt chronionych w budynkach poprzez prace modernizacyjne jest poważnym problemem w ochronie przyrody naszych czasów. Organizacje pozarządowe w całym kraju usiłują edukować ludzi i interweniować w przypadkach łamania prawa. W państwa tygodniku ukazywały się już teksty na ten temat: kilka lat temu Spółdzielnia Mieszkaniowa „Kujawy” w Barcinie musiała dostosować się do przepisów ochrony przyrody podczas modernizacji budynków, czego wcześniej nie robiła - przekazała nam Karolina Jamska z Bydgoskiej Grupy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.
      - Jakiekolwiek działania zostały wstrzymane. My wystąpimy w tej sprawie do RDOŚ. Dopiero po uzyskanej odpowiedzi podejmiemy dalsze, stosowne do niej kroki - powiedział nam Krzysztof Jóźwiak.


Karol Gapiński
Pałuki nr 1195 (1/2015)

 

 

Więcej na ten temat:

Kratki zerwane przez kawki wykorzystały nietoperze

 

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry