Czy ktoś kiedykolwiek spróbował zrozumieć dziecko z ADHD? Tak, zrozumieć! Ponieważ CUN (centralny układ nerwowy) tych dzieci pracuje zupełnie inaczej niż dzieci prawidłowo się rozwijających.

     ADHD (Attention Deficit Hiperactivity Disorder) to jednostka chorobowa, której przyczyną jest zaburzona praca mózgu. Jednak ze względu na prozaiczne objawy (nadmierna aktywność, impulsywność, „niezgrabność ruchowa" i brak koncentracji) dzieci cierpiące na tę przypadłość są często uważane za niegrzeczne, krnąbrne, „bezczelne" i nie wychowane. Tylko osoba żyjąca w najbliższym otoczeniu takiego dziecka zdaje sobie, choć nie zawsze też do końca, sprawę ile trudu kosztuje rodziców wychowanie takiego dziecka.
     W rzeczywistości system hamowania reakcji na bodźce jest u nich upośledzony, co powoduje reakcje niewspółmierne do sytuacji, a ich mózgi bombardowane dziesiątkami informacji równocześnie, nie są w stanie wyodrębnić tych najważniejszych - stąd trudności z koncentracją.
     Rodziny dzieci z ADHD często znajdują się w kryzysie, gdyż każdy z ich członków obwinia drugiego za stworzenie problemu, chociaż każdy z nich w tajemnicy przyjmuje winę na siebie.
     Rodzice dzieci cierpiących na ADHD szukają rozwiązań, potrzebują także wsparcia i zrozumienia innych osób przebywających z tymi dziećmi. Rzadko to wsparcie jest ich udziałem. Przeważnie spotykają się z pretensjami, skargami, upomnieniami, oskarżeniami itp. Rzadko też trafia się na specjalistę, który by podpowiedział, jakie mogą być alternatywne techniki wychowawcze. Otrzymanie właściwej pomocy może być loterią uzależnioną od miejsca zamieszkania. Środki farmakologiczne są dostępne, ale rzadko je lekarze przepisują, a jeśli już, to nie wszystkie leki trafiają w sedno choroby. Działają one na nadpobudliwość i ewentualnie na koncentrację, ale z pewnością nie na zmianę zachowania takiego dziecka, które jest odmienne od pozostałych dzieci.
     Cechami charakterystycznymi dzieci z ADHD są: brak koncentracji (słucha nieuważnie, nie jest w stanie skupić się na szczegółach, łatwo się rozprasza pod wpływem zewnętrznych zdarzeń, nie pamięta co miało zrobić, jest mało spostrzegawcze, często buja w obłokach, w środku zdania zapomina o czym mówiło), impulsywność (wyrywa się z odpowiedzią zanim zostanie zadane pytanie, często przerywa innym, podejmuje pochopne decyzje, wydaje się agresywne, bo nie potrafi powstrzymywać się od natychmiastowego zaspokajania potrzeb, łatwo i bez zastanowienia akceptuje cudze pomysły), nadmierna ruchliwość (nie jest w stanie usiedzieć na miejscu, ma często nerwowe ruchy rąk albo nóg, nie umie spokojnie bawić się ani odpoczywać, często jest nadmiernie gadatliwe, hałaśliwe, często robi rzeczy bardzo ryzykowne, nie umiejąc przewidzieć konsekwencji, ma kłopoty z wieczornym zaśnięciem), kłopoty w relacjach z dziećmi (ma zazwyczaj nie najlepszą pozycję w grupie, jest samotne, nie umie przegrywać, musi koncentrować na sobie uwagę, jest zazwyczaj niepewne i nieśmiałe, ma złe zdanie na własny temat, nie umie czekać na swoją kolej).
     Nie leczone lub zaniedbane ADHD prowadzi do: niskiej samooceny, poczucia frustracji, depresji, lęku przed poznawaniem nowych rzeczy, nieudanych kontaktów z rówieśnikami, częstszego ulegania i powodowania wypadków, popadania w uzależnienia, niezaradności życiowej, konfliktów z prawem, samobójstw.
     Jednak odpowiednio prowadzone dzieci z ADHD są: otwarte, wrażliwe, szczere, uzdolnione artystycznie, inteligentne, wynalazcze i odkrywcze, pełne energii, przebojowe, obdarzone wielką wyobraźnią, odważne, troskliwe, opiekuńcze.
     Mając do czynienia z dzieckiem nadpobudliwym należy pamiętać, że chaotyczne zachowanie dziecka jest od niego niezależne. Najczęściej mały ADHD-owiec nie próbuje nam zrobić na złość, tylko nie potrafi powstrzymać się w porę od pewnych uciążliwych dla najbliższego otoczenia działań.
     Jedynie w miarę wczesna diagnoza, fachowe przygotowanie rodziny i pedagogów oraz wprowadzenie terapii w pierwszych latach życia dziecka może zapobiec późniejszym powikłaniom w postaci zaburzeń zachowania, osobowości i depresji. Właściwe prowadzenie dziecka w szkole, związane z fachowym przygotowaniem nauczycieli, umożliwia mu pełne korzystanie z procesu edukacji, razem z rówieśnikami.
     ADHD nie jest niczyją winą - to nie jest wina mamy ani taty, babci ani dziadka czy innych członków rodziny. Nikt nie jest temu winien. Długotrwałe przekonanie, że ADHD to tylko wymówka dla nieodpowiedzialnego zachowania lub że ADHD wynika z lenistwa, niszczy efekty terapii.
W głowie każdego dziecka z ADHD panuje ogromny chaos. Wszystkie bodźce, które docierają w danej chwili do mózgu są traktowane na równi. Dziecko nie potrafi ich selekcjonować. W związku z tym ogromna rola dorosłych, aby mu w tym pomóc. Niektóre objawy u dzieci z ADHD są wspólne, ale nie wszystkie.
     Przypomnijmy, każde dziecko z ADHD ma większość, jeśli nie wszystkie, z następujących objawów: nie zwraca uwagi na szczegóły i robi bezmyślne błędy, często ma trudności z utrzymaniem uwagi na tym co robi, często wydaje się, że nie słucha, kiedy bezpośrednio do niego się mówi, często ma trudności ze zorganizowaniem sobie wykonania zadania czy jakiejś aktywności, często unika lub stara się wycofać z zadań, które wymagają długotrwałego wysiłku umysłowego, często coś gubi, często jest rozkojarzone, często zapomina o codziennych czynnościach, często opuszcza swoje miejsce podczas lekcji lub w innych sytuacjach, kiedy wymaga się od niego siedzenia, często biega lub wspina się na coś w sytuacjach, kiedy nie jest to właściwe, często ma trudności ze spokojną zabawą, często pozostaje w nieustannym ruchu albo zachowuje się tak jakby miało motorek, często bez przerwy mówi, często wyskakuje z odpowiedzią zanim pytanie zostanie zadane, często ma trudności z oczekiwaniem na swoją kolej, często przerywa lub narzuca coś innym, wtrąca się do rozmowy lub do zabawy.
     ADHD jest bardziej rozpowszechnione niż wielu ludziom się wydaje. Naukowcy stwierdzili, że występuje w każdej kulturze i w każdym narodzie, który badali. W Wielkiej Brytanii, gdzie rozszerza się diagnozowanie dzieci pod tym kątem, ostrożne szacunki mówią, że 5 dzieci na 100 ma ADHD.
Wiele badań ocenia, że na świecie na ADHD cierpi między 2 a 9 dzieci na 100, w tym stosunek chłopców do dziewcząt wynosi 3 do 1.
     Co powinniśmy wiedzieć:
     Wzory zachowania charakterystyczne dla ADHD zwykle pojawiają się między 3 a 5 rokiem życia, chociaż u niektórych dzieci mogą wystąpić dopiero w późnym dzieciństwie albo we wczesnym okresie dojrzewania.
     Przypadłość ta może utrzymywać się do dorosłości, jak również w dorosłym życiu człowieka.
Dzieci z ADHD często mają problemy z zaprzyjaźnieniem się, a także z podtrzymywaniem przyjaźni. Często w konsekwencji cierpią z powodu poczucia niskiej wartości.
     Nie ma lekarstwa na ADHD - chociaż Ritalin i pokrewne lekarstwa mogą zredukować niektóre objawy.
     Nikt nie wie na pewno, co jest przyczyną ADHD. Istnieje wiele różnych teorii. Najbardziej prawdopodobna przyczyna leży w mózgu, konkretnie w działaniu takich związków chemicznych jak dopomina, które odgrywają pewną rolę w blokowaniu zachowań impulsywnych i wpływają pozytywnie na zdolność koncentracji.
     ADHD traktuje się bardzo poważnie w społecznościach naukowych i medycznych. Każdego miesiąca badania rzucają coraz więcej światła na nasze rozumienie tej przypadłości.
Postawienie diagnozy ADHD jest bardzo trudne. Do tej pory nie ma żadnych testów krwi, czy skanów mózgu, które by ją potwierdzały. Nasze życie byłoby znacznie prostsze, gdyby takowe istniały.
     Podobnie jak wszystkie zaburzenia zachowania, ADHD jest bardzo skomplikowane. Pomiędzy dziećmi z ADHD mogą występować podobieństwa, ale mogą też istnieć ogromne różnice. Stopień w jakim poszczególne objawy występują i ich natężenie mogą się istotnie różnić.
     Złamana ręka to złamana ręka i widać ją od razu, zaś ADHD może być znacznie bardziej nieuchwytne. Twoje dziecko przez większość czasu może zachowywać się fatalnie, a w czasie wizyty u specjalisty być aniołem. To także utrudnia diagnozę.
     Wzrastająca liczba zdiagnozowanych przypadków ADHD nie oznacza wzrastającego zrozumienia w społeczeństwie, a nawet wśród specjalistów. Zbyt wielu ludzi uważa, że ADHD to mit i taka przypadłość w rzeczywistości nie istnieje. Dzieci z ADHD wciąż narażone są na etykietę „złe" lub „niegrzeczne". Ich rodzice z kolei narażeni są na etykietę „nieporadnych" lub „lekceważących". Jest to ogromnie krzywdzące i może spowodować fatalne konsekwencje.
     Farmakologiczne leczenie ADHD jest często metodą z wyboru. Ale leczenie to przynosi jedynie ograniczoną poprawę w odniesieniu do problemów z zachowaniem związanych z ADHD. Za nieodłączną część terapii ADHD uważa się stosowany równolegle z farmakoterapią trening zachowania.
     Powstaje coraz więcej grup wsparcia dla rodziców mających dziecko z ADHD. Dla wielu z nich jest to bardzo istotny składnik życia.

Urszula Hillemann-Grabowska

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Żninie

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry