Mogileński Dom Kultury - MY TU GRAMY

Budowa kościoła w Rynarzewie w 1913 roku

      fot. ze zbiorów Piotra S. Adamczewskiego

Rynarzewo, kościół, poświęcenie, jubileusz

Kiedy powstawał kościół, Rynarzewo było miastem. Był rok 1913. Pięć lat później było miasteczkiem na powstańczym Froncie Północnym. Dziś o walkach pozostało wspomnienie. Rynarzewo nie ma praw miejskich. Jednak kościół trwa. Na setne urodziny świątyni przyjechał ordynariusz diecezji bydgoskiej i dał mieszkańcom siły na trudne czasy. Czasy walki z kulturą gender.

     W Rynarzewie nie obchodzono stulecia ustanowienia parafii, a stulecie poświęcenia kościoła. Sto lat temu w miejscu dawnego kościółka z tzw. muru pruskiego zbudowany został nowy. Był życiowym dziełem ówczesnego proboszcza parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej ks. Ludwika Górskiego. Dzieje budowy świątyni przybliżył mieszkaniec Rynarzewa, regionalista, badacz lokalnej historii Piotr S. Adamczewski.

Z okazji setnej rocznicy poświęcenia kościoła w Rynarzewie uroczystą mszę świętą odprawił ks. bp Jan Tyrawa, ordynariusz diecezji bydgoskiej 

     fot. Remigiusz Konieczka

     ROK 1913
     Ksiądz Ludwik Górski został proboszczem w Rynarzewie w 1886 r. (urodził się w 1844, a zmarł w 1914). Świątynia, która wtedy stała, była zbyt mała na potrzeby parafii i dlatego potrzebne było pobudowanie nowego kościoła. Od powzięcia zamiaru do początków budowy minęło 27 lat. Pierwsza zbiórka ofiary na rzecz budowy kościoła miała miejsce w 1909 r. Na wieczorku humorystycznym w Rynarzewie zebrano 100 marek. Oprócz potrzebnych funduszy, proboszcz musiał wystąpić o pozwolenie na budowę. Wtedy, w czasach kiedy Pałuki i powiat szubiński były w granicach Cesarstwa Niemieckiego, o pozwolenie ksiądz musiał wystąpić do Rejencji Pruskiej w Bydgoszczy. O pozwolenie na budowę ks. Ludwik Górki wystąpił też do patronów Skórzewskich, na ziemiach których kościół stał. Skórzewscy byli patronami kościoła w Rynarzewie i Łabiszynie. Pismo zezwalające na budowę podpisała księżna Maria hrabina Skórzewska z Radziwiłłów, wdowa po zmarłym hrabim Witoldzie Skórzewskim (zginął na polowaniu). Hrabina jako patronka kościoła była też fundatorką budowy. Kwota, jaką ofiarowała, nie jest znana.
     Budowa świątyni rozpoczęła się w kwietniu 1913 r. Do dziś może zadziwiać tempo budowy, bowiem na początku listopada 1913 r. nastąpił jej koniec. Projektantem kościoła był architekt z Poznania Stefan Cybichowski. Datki spływały przez cały okres budowy. We wrześniu 1913 r. do Rynarzewa dotarł nowy dzwon. Relacje z budowy zamieszczane były w Dzienniku Bydgoskim. Gazeta na początku listopada cytując proboszcza informowała o zakończeniu budowy i o planowanym na 30 listopada 1913 poświęceniu kościoła w odpust św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Poświęcenia dokonał dziekan dekanatu kcyńskiego ks. Jan Nepomucen Opieliński. Jak wyjaśnił Piotr S. Adamczewski, wtedy zarówno Rynarzewo, jak i Szubin, należały do dekanatu kcyńskiego, a trwało to do 1950 r.
     Kościół nie był całkowicie ukończony. Stały mury, ale wnętrze wymagało wykończenia. Ze starego kościoła przeniesiono dwa boczne ołtarze z II poł. XVIII w., chrzcielnicę z XIX w., obrazy patronki parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej oraz obraz Matki Bożej Różańcowej z końca XVIII w. Niestety, całkowite ukończenie kościoła nie było dane ks. Ludwikowi Górskiemu, który zmarł nagle 14 kwietnia 1914 r. Ołtarz główny był gotowy w kwietniu 1925 r. Ufundowała go Maria z Radziwiłłów hrabina Skórzewska. Wtedy proboszczem był ks. Kazimierz Buławski, który pełnił posługę w Rynarzewie od lipca 1914 do 1930 r.
     ROK 2013
     Uroczysta msza święta z okazji stulecia kościoła pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej została odprawiona 23 listopada przez ks. bpa Jana Tyrawę, ordynariusza diecezji bydgoskiej. Biskupa powitała rada parafialna z Leszkiem Gutkowskim, Pawłem Wuką i Adamem Krasickim. Uroczystość uświetniły chóry Cantabo Dominum i Echo. Biskupowi asystowali: ks. Stanisław Jendrzejewski, dziekan dekanatu łabiszyńskiego oraz ks. Roman Michalski, proboszcz parafii pw. św. Ojca Pio z Zamościa. Na eucharystii obecni byli również byli proboszczowie oraz zaproszeni księża, a wśród nich pochodzący ze Żnina ks. prałat Janusz Mnichowski.
     Homilia wygłoszona przez ordynariusza była swoistym znakiem czasów obecnych. Ks. bp Jan Tyrawa nawiązał do historii Kościoła. Powiedział, że to Kościół stwarzał przez stulecia przestrzeń do rozwoju człowieka. Również rozwoju intelektualnego. Rozwój nauk przyrodniczych: chemii, fizyki, biologii, miał miejsce na obszarze działalności Kościoła właśnie. Biskup mówił też o tym, że to właśnie chrześcijaństwo i Kościół troszczą się o człowieka. Nawiązał do działalności św. Matki Teresy z Kalkuty, która w Indiach pochyliła się nad człowiekiem wbrew panującym tam zwyczajom (wierze w reinkarnację, przynależność do konkretnej kasty). Ona poprzez modlitwę czerpała siły do tego, by pomagać ludziom. I w te dzieje, w tę spuściznę wpisuje się również stuletni kościół w Rynarzewie. Dalej, dodał ksiądz, współczesny świat również stawia wyzwania ludziom wierzącym. Tym wyzwaniem jest kultura genderowska. Kultura ta jest popularna, na Zachodzie powstają na uczelniach kierunki kształcenia tego nurtu, jest to zjawisko niebezpieczne, chociażby dlatego, że stawia na samookreślenie się człowieka wbrew naturze. Nie ma w tej kulturze mężczyzny i kobiety, mówił biskup, są m.in. homoseksualiści, biseksualiści, transwestyci, a człowiek ma określać swoją płeć sam, nie po urodzeniu, tylko po kilku latach. Bp. Jan Tyrawa przestrzegł mieszkańców Rynarzewa, iż ideologia ta nie jest ideą wolności, choć o wolności mówi. Nie można być wolnym działając wbrew rzeczywistości, jak to czyni kultura gender, ale bycie wolnym oznacza zaakceptowanie rzeczywistości. Konstruktor samolotu musi najpierw poznać rzeczywistość i potem skonstruować maszynę, która wzbije się w powietrze, a nie zbudować samolot bez wiedzy o otaczającej go rzeczywistości.
     Na zakończenie mszy proboszcz parafii w Rynarzewie ks. Andrzej Ostrowski podziękował ks. biskupowi za przybycie, księżom, parafianom oraz wszystkim tym, którzy czynnie włączyli się w przygotowanie jubileuszu kościoła.
     Więcej zdjęć w galerii.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1137 (48/2013)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry