Profesor Tadeusz Malak Honorowym Obywatelem Gminy Żnin
    
     We wtorek Rada Miejska w Żninie nada tytuł Honorowego Obywatela Gminy Żnin profesorowi Tadeuszowi Malakowi. Ten znany aktor krakowskich scen urodził się i spędził młodzieńcze lata w Żninie.

Tadeusz Malak odbiera owację na stojąco po majowym przedstawieniu „Ja jestem Żyd z Wesela” na scenie Żnińskiego Domu Kultury
  fot. Remigiusz Konieczka

   Tadeusz Malak urodził się w 1933 roku. Wraz z rodziną mieszkał w domu przy ul. Mickiewicza. Jego ojciec prowadził zakład powózek, zajmował się naprawą wozów i bryczek. - Lubiłem zawsze oglądać te piękne powozy - wspomina dziś profesor Kazimierz Piwkowski.
   W czasie II wojny światowej Tadeusz Malak wraz z rodziną został wysiedlony do Generalnego Gubernatorstwa. Do Żnina wrócił w 1945 roku i rozpoczął naukę w żnińskim gimnazjum i liceum. - Od samego początku jako młody człowiek zdradzał zamiłowanie do literatury, a w szczególności do poezji. Będąc uczniem gimnazjum, pisał pierwsze wiersze. Równocześnie rozwijał swój talent recytatorski. Z racji predyspozycji aktorskich był etatowo wykorzystywany do obsługi każdej szkolnej uroczystości - opowiada Hubert Kurczewski, który był w jednej klasie z profesorem Tadeuszem Malakiem. - Uczniem był raczej bardzo dobrym, a w szczególności, jeśli chodzi o język polski i historię. W tych przedmiotach brylował. Był człowiekiem bardzo przyjaznym i rodzinnym.
   - Zapamiętałam go jako sympatycznego i serdecznego kolegę. Był romantykiem. Bardzo lubił wiersze. Ponadto był ulubieńcem naszej polonistki Jadwigi Piotrowiczowej. Już wtedy miał w sobie coś z artysty - tak wspomina Tadeusza Malaka jego klasowa koleżanka Henryka Wolska (z domu Mączyńska).
   Tadeusz Malak zdał maturę i z racji tego, że nie został przyjęty na studia, przez następny rok uczył historii w Żninie. Po tym epizodzie nauczycielskim rozpoczął studia w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Poznaniu. Ukończył je i został asystentem. Miał otwarty przewód doktorski, kiedy jego życie diametralnie się zmieniło.
   - W związku z tym, że na studiach Tadeusz Malak również zdradzał zamiłowanie do recytacji i aktorstwa, brał udział w różnych konkursach. Kilkakrotnie uczestniczył w Ogólnopolskim Konkursie Recytatorskim. Z reguły zostawał laureatem głównych nagród. W 1957 roku finał Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego odbywał się w Krakowie. Tadeusz Malak zdobył czołową lokatę. Wtedy jego talent zauważył Mieczysław Kotlarczyk, który w tym czasie poszukiwał aktorów do wznawiającego działalność Teatru Rapsodycznego w Krakowie. Mimo otwartego przewodu doktorskiego Tadeusz Malak przyjął propozycję i przeniósł się z Poznania do Krakowa - opowiada Hubert Kurczewski.
   W Teatrze Rapsodycznym Tadeusz Malak spędził sześć lat. Grał kilka głównych ról w bardzo ważnych przedstawieniach, m.in. Tadeusza w Panu Tadeuszu, Tristana w Tristanie i Izoldzie, a także w 1961 roku Gustawa-Konrada w Dziadach. W sezonie 1963-1964 Tadeusz Malak grał w Teatrze im. Juliusza Słowackiego. W 1964 roku rozpoczął pracę w krakowskim Starym Teatrze. W latach 1978-1981 zaangażowany był w Teatrze Stu, aby powrócić później do Starego Teatru. W trakcie pracy na krakowskich scenach teatralnych, spotykał znanych aktorów i wybitnych reżyserów. Współpracował z Andrzejem Wajdą (rola Narratora w Biesach Fiodora Dostojewskiego), Konradem Swinarskim (role Adolfa i Ducha w Mickiewiczowskich Dziadach oraz Ojca, Geniusza i Maski w Wyzwoleniu Stanisława Wyspiańskiego), a także z Zygmuntem Hubnerem, Jerzym Jarockim czy Jerzym Grzegorzewskim.
   Będąc już znanym aktorem, wystąpił wspólnie z również znanym i uznanym muzykiem Kazimierzem Piwkowskim. Dali koncert w Sali Senatorskiej na Wawelu. Zespół Kazimierza Piwkowskiego Fistulatores et Tubicinatores Varsoviensis, na zrekonstruowanych przez założyciela instrumentach dawnych, zagrał utwory Mikołaja Radomskiego, Mikołaja z Krakowa i Mikołaja Gomółki z XV-XVI wieku. Tadeusz Malak recytował fragmenty Proporca dotyczące hołdu pruskiego autorstwa Jana Kochanowskiego oraz Psalmy w przekładzie Kochanowskiego.
   Cztery dni później w Gazecie Krakowskiej ukazała się recenzja koncertu Kazimierza Piwkowskiego i Tadeusza Malaka, w której autorka zaliczyła koncert do najpiękniejszych imprez Dni Krakowa. Obaj ci twórcy pochodzą ze Żnina, z wielkopolskiej ziemi rodzinnej wynieśli ukochanie ojczystej muzyki i poezji, wzrośli w określonej atmosferze ukochania sztuki polskiej. I oto po latach spotkali się w jednej sali - czytamy w recenzji
   Kazimierz Piwkowski powiedział, że odbyły się tylko dwa tego typu wspólne koncerty. Jeden na Wawelu, a drugi w Leopoldianum, auli uniwersyteckiej we Wrocławiu. Artyści mieli wystąpić również przed żnińską publicznością, ale plany te nigdy nie zostały zrealizowane.
   Profesor Tadeusz Malak przyjeżdżał do Żnina, aby odwiedzić rodzinę i przyjaciół. - Byliśmy w stałym kontakcie. Jak był w Żninie, to wyjeżdżaliśmy razem na ryby. W czasach, kiedy aktywnie działałem w PTTK, posiadałem pierwszy w Żninie motocykl MZ. Tadeusz Malak przyjechał jednego roku na urlop i koniecznie chciał, abyśmy tym motocyklem pojechali nad morze. Nie wiedziałem wtedy, dlaczego tak nalegał, ale zgodziłem się, bo też chętnie chciałem wyjechać nad morze. Dotarliśmy chyba do Łeby. Tam podjechaliśmy pod jeden z domków wypoczynkowych. Okazało się, że tam na wczasach przebywała jego przyszła żona Krystyna. Są razem do dziś, co jest ewenementem w świecie aktorów. Mają syna, który aktualnie przebywa we Francji. Ciekawostką jest to, że chrzcił go Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II - mówi Hubert Kurczewski.
   Tadeusz Malak oprócz aktorstwa zajmował się reżyserią. Szczególne miejsce w jego życiu zajmował Zbigniew Herbert, stąd często reżyserował spektakle na podstawie twórczości tego poety: Wspólny pokój, Powrót Pana Cogito, Jaskinia filozofów. Na podstawie opowiadania Romana Brandstaettera stworzył przedstawienie Ja jestem Żyd z Wesela. Gra tam wspólnie z Jerzym Nowakiem. W tym roku w maju żninianie mogli podziwiać talent obu aktorów.
   - Był taki okres w naszej telewizji, w którym dość często oprócz słynnego teatru poniedziałkowego, prezentowano tak zwany teatr jednego aktora. Występował w nim Tadeusz Malak, który wiele odcinków wyreżyserował. Samo to świadczy o tym, że musi być dobrym aktorem i reżyserem - powiedział Hubert Kurczewski.
   Tadeusz Malak wychował też pokolenia młodych aktorów. Wykładał w Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Był jej prorektorem (1996-1999), a 4 października 2001 roku otrzymał z rąk Prezydenta RP nominację profesorską. Został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi i zdobył Laur za Mistrzostwo w Sztuce.
   Żnińskie Towarzystwo Kulturalne wystąpiło 16 czerwca tego roku do Rady Miejskiej z wnioskiem o nadanie tytułu Honorowego Obywatela Gminy Żnin. Komisja doraźna 20 lipca pozytywnie zaakceptowała ten wniosek. We wtorek 22 grudnia Rada Miejska przyzna prof. Tadeuszowi Malakowi tenże tytuł. Niestety nie będzie go wtedy w Żninie. Uchwała zostanie podjęta, a uroczyste wręczenie nastąpi później.
   Być może zobaczymy Tadeusza Malaka w Żninie już na wiosnę. Jak zdradził nam Hubert Kurczewski, w 2010 roku odbędą się obchody 60. rocznicy matury rocznika 1950. Będzie to również okazja do uroczystego uhonorowania krakusa z wyboru i żninianina z urodzenia.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 931 (50/2009)

 

Inne teksty o Tadeuszu Malaku:

Najważniejsze jest słowo

Odebrał tytuł

Zmarł Tadeusz Malak

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry