W niewielkiej wsi Tonowo, położonej obok trasy Żnin - Janowiec, znajduje się Dom Pomocy Społecznej.

    Miejsce
    Wokół Domu istnieje (obecnie porządkowany) park zabytkowy z drzewami-pomnikami. Stary budynek Domu był kiedyś pałacykiem, do którego prowadzi małe rondo wokół trawnika. Wejście stanowi taras obudowany z przodu dwiema kolumnami, które podtrzymują stylowe łuki.  
    Projekt radykalnej rozbudowy Domu wykonał zespół z Biura Projektów Budownictwa Komunalnego w Bydgoszczy. Nowo powstałe budynki przytłaczają stary mały dworek, są w małym stopniu dostosowane do jego stylu.  
    Projekt ten, mimo iż odwołany niedawno wojewoda, Włodzisław Giziński nie oceniał go entuzjastycznie (zbyt duże sale, wspólne sanitariaty dla całego piętra). Nadzór nad nim sprawuje Wojewódzki Konserwator Zabytków.    
Historia
    Zarówno przed pierwszą, jak i przed drugą wojną światową w pałacyku mieścił się dom opieki prowadzony przez niemieckie stowarzyszenie - Ewangelickie Towarzystwo Opieki nad Chorymi. Najstarszy odnaleziony dokument dotyczący Domu pochodzi z 1902 roku.  
    Po wojnie zakład został upaństwowiony. Pierwszymi powojennymi pensjonariuszami byli repatrianci z Syberii. 40-osobową grupę stanowili ludzie, którzy pochodzili z Wołynia, a w czasie wojny zostali zesłani. Nie mieli własnych rodzin, trafili tutaj.
    Państwowym Domem Pomocy społecznej kierowało wielu dyrektorów. Wzrastała liczba pensjonariuszy - w roku 1955 mieszkało tu 60 osób. Z historią domu związany jest jeden z mieszkańców Tonowa - Florian Szafrański, który był prawą ręką dyrektorów od początku istnienia Domu, aż do roku 1982.  
    W 1960 r. stanowisko dyrektora objął, jako szósty z kolei, Marian Konieczka. Piastował swoje stanowisko najdłużej, bo aż 20 lat. Przebywało tu wówczas 67 pensjonariuszy, opiekę nad nimi sprawował 40-osobowy personel. W tych czasach regularnie odprawiane były msze w kaplicy, istniejącej w Domu już od roku 1948. W roku 1962 dyrektor Konieczka postarał się o telewizor. Był to pierwszy telewizor we wsi - Wawel, większa część życia kulturalnego wsi skupiła się wówczas wokół Domu.  
    W roku 1981 dyrektorem został Stanisław Rzeszewski, który od roku 1988 zaczął kapitalny remont. Pensjonariusze zostali przeprowadzeni w lipcu tegoż roku do domu, mieszczącego się w Warzylnie koło Inowrocławia. Dyrektor Rzeszewski pełnił swą funkcję do roku 1992.
  
Teraźniejszość
    W maju 1993 w wyniku konkursu nowym dyrektorem zostaje inż. Jerzy Krystek z Barcina. Pod jego pieczą trwa teraz modernizacja i rozbudowa Domu. Prace miały być ukończone w roku ubiegłym. Niestety, końca robót nie widać, w związku z czym oddanie obiektu do użytku planuje się na czerwiec 94.
   
Przyszłość
    Według nowej koncepcji Dom Pomocy Społecznej w Tonowie ma służyć osobom starszym, pozbawionym opieki, o niepełnej sprawności umysłowej. Sale, w których mają przebywać mieszkańcy Domu będą - po korekcie projektu 3-6 osobowe. Zapewniona będzie całodobowa opieka medyczna. Lekarze specjaliści (stomatolog, psycholog) będą zatrudnieni na 1/4 etatu (brana jest również pod uwagę możliwość korzystania z usług specjalistów Domu przez mieszkańców Tonowa). Mieszkać tu będzie 80 osób z woj. bydgoskiego, którym zapewnione będzie bezpieczeństwo i odpowiednią opiekę zapewni około 50 osób kadry i personelu.
Przy Domu istnieje gospodarstwo świadczące usługi na jego rzecz. Ma być ono wykorzystane w terapii zajęciowej dla mieszkańców. Powstaną również kółka zainteresowań, które pomogą rozwijać ich umiejętności. Tak więc mieszkaniec Domu będzie mógł pracować na polu, w sadzie, w ogródku, przy domu, a także w małych warsztatach.
    W Domu nadal istnieć będzie kaplica, w której msze odprawiać będzie ksiądz z parafii żernickiej.
Wszystkie prace, które są wykonywane na terenie Domu finansuje budżet państwa, toteż modernizacja i rozbudowa są dostosowane do możliwości finansowych. Dyrekcja chce w przyszłości powołać fundację na rzecz Domu Pomocy Społecznej.
    Dobrze rozwiązane są problemy ekologiczne. Dotychczas ścieki z Domu płynęły bezpośrednio do Jeziora Tonowskiego, w przyszłości mają one spływać oczyszczone kanałem melioracyjnym do Wełny, co jest zgodne z przepisami ochrony środowiska.
    Rozbudowa Domu Pomocy Społecznej w Tonowie przyczyniła się też do rozwoju wsi. Doprowadzono linię energetyczną i wybudowano wspólną dla domu i mieszkańców wsi stację wody pitnej.  
Już niedługo położony na uboczu budynek zapełni się podopiecznymi i personelem.  

Barbara Suchomska
Pałuki nr 112 (14/1994)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry