Pałuki od dawna przyciągają uwagę zawodowych historyków i rozmiłowanych w przeszłości badaczy - amatorów. O historii regionu dzisiejszy ich mieszkaniec wie więc sporo, natomiast pradzieje tych obszarów kojarzą mu się przede wszystkim z Biskupinem, słynnym grodem sprzed 25 wieków znanym z licznych opracowań popularno-naukowych czy sensacyjnych niekiedy artykułów prasowych. Tymczasem w tym samym okresie pradziejów Pałuk funkcjonowały jeszcze inne bardzo podobne do Biskupina osiedla obronne.

    Jeden z takich grodów znajduje się we wsi Sobiejuchy około 8 km na północ od Żnina (ryc. 1). Badania archeologiczne prowadzone tu od dawna dostarczyły rezultatów tak interesujących, iż wzbudziły szerokie zainteresowanie nie tylko w Polsce, ale także daleko poza granicami kraju. Nawet w 1985 r. na łamach amerykańskiego miesięcznika poświęconego archeologii pojawiła się wzmianka o Sobiejuchach wraz z informacjami, jak można dotrzeć do Żnina i dalej do miejsca badań (ryc. 2).
    Nieco wcześniej zjawili się w Sobiejuchach archeolodzy z Anglii, aby wspólnie z badaczami z Polskiej Akademii Nauk prowadzić dalsze badania wykopaliskowe.
    Powodzenie dotychczasowych badań w dużym stopniu zależało od znakomitego klimatu wokół naszych prac jaki potrafili stworzyć zainteresowani przeszłością mieszkańcy Sobiejuch.
    Trudno byłoby omawiać wszystkie interesujące wyniki uzyskane w trakcie badań dotychczasowych. Wspomnę więc jedynie, iż na ich podstawie zrekonstruować możemy gospodarkę mieszkańców grodu w Sobiejuchach i sąsiadujących z nimi osad (ryc. 2), a także zrozumieć ich wierzenia. Interesujących danych dotarczyły nam nie tylko badania grodu w Sobiejuchach, ale także przebadane w całości liczące 700 grobów cmentarzysko ciałopalne położone w obrębie zabudowań wsi. Mieszkańcy osiedla w Sobiejuchach chowali swoich bliskich w pobliżu na przeciwległym brzegu jeziora Sobiejuskiego. Szczątki zmarłych spalonych na stosie składano do naczyń glinianych tzw. popielnic. Do grobów wkładano przedmioty codziennego użytku będące za życia własnością zmarłego, jak i różnego rodzaju ozdoby, będące przeważnie częścią jego stroju. Towarzyszące pracom archeologicznym badania antropologiczne pozwoliły na stwierdzenie, iż w jednym grobie pochowanych było od 1-5 zmarłych, zarówno dorosłych, jak i dzieci.
    Informacji o innych praktykach związanych z wierzeniami dostarczyły nam badania prowadzone w obrębie samego grodu. W jednym z domostw usytuowanych w północnej części osiedla odkryto mocno zniszczone fragmenty podłogi glinianej, na powierzchni której wyryte zostały dwa koncentryczne kręgi o średnicy 1 oddzielone od siebie niewielkim wypukłym wałkiem glinianym (ryc. 3). Kultowy charakter tego paleniska - ołtarza potwierdzają obok analogicznych tego rodzaju znalezisk z innych rejonów przeważnie południowej Europy, także szereg znalezisk w jego pobliżu przedmiotów (krążki wykopane z fragmentów naczyń glinianych, naczynia z intencjonalnie wywierconymi otworami, fragmenty ptaszków wykonanych z gliny), a także zniszczona czaszka małego dziecka.
    Ołtarz odkryty w Sobiejuchach należy do najstarszych w Europie znalezisk tego typu, które związane są z rozpowszechnionym w tym czasie kultem słońca.

Janusz Ostoja-Zagórski
Pałuki nr 19 (19/1991)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry