14 sierpnia drogowcy mają przystąpić do wycinki krzewów i utwardzenia pobocza przy drodze w Łachowie. Co prawda spowoduje to utrudnienia, ale wykonawca S5 i Zarząd Dróg Powiatowych działają na prośbę mieszkańców, którzy po zmianie organizacji ruchu czuli się zagrożeni.

Sołtys Łachowa Paweł Konieczka, Joanna Borowska, inspektor Zarządu Dróg Powiatowych w Nakle i Krzysztof Bladziach, majster liniowy ZDP oraz kierownik referatu zarządzania drogami i infrastruktury drogowej Urzędu Miejskiego w Szubinie Maciej Chłapek 13 sierpnia przeprowadzili lustrację objazdu na drodze powiatowej w Łachowie. Na zdjęciu widać, że tiry nie mieszczą się na jezdni. fot. Remigiusz Konieczka
Sołtys Łachowa Paweł Konieczka, Joanna Borowska, inspektor Zarządu Dróg Powiatowych w Nakle i Krzysztof Bladziach, majster liniowy ZDP oraz kierownik referatu zarządzania drogami i infrastruktury drogowej Urzędu Miejskiego w Szubinie Maciej Chłapek 13 sierpnia przeprowadzili lustrację objazdu na drodze powiatowej w Łachowie. Na zdjęciu widać, że tiry nie mieszczą się na jezdni. fot. Remigiusz Konieczka

     Wracamy do tematu zmiany organizacji ruchu w okolicach węzła Szubin Północ w ciągu drogi S5. W związku z przebudową węzła od 23 lipca kierowcy nie mogą przejeżdżać przez węzeł, tylko muszą kierować się na tzw. starą piątkę w Łachowie koło Szubina. Pojazdy jadące z Bydgoszczy w kierunku Poznania muszą za Kołaczkowem skręcić lekko w prawo i dawną piątką dotrzeć do skrzyżowania z ul. Sienkiewicza. Żeby jechać na Poznań na wspomnianym skrzyżowaniu należy skręcić w lewo i dotrzeć do zjazdu na obwodnicę. Z kolei auta jadące z Poznania muszą zjechać z obwodnicy, wjechać na węzeł i górą dojechać do skrzyżowania ul. Sienkiewicza z droga na Łachowo. Żeby podróżować w kierunku Bydgoszczy, muszą skręcić w prawo i jechać dalej prosto w kierunku Rynarzewa. Dla kierowców nie będących mieszkańcami Szubina nowa organizacja stwarza problemy. Co jakiś czas zagubieni kierowcy szukają wyjazdu z zatłoczonych ulic Szubina na Poznań lub Bydgoszcz. 

     Zmiany przysporzyły też problemów mieszkańcom Łachowa. Jeszcze 15 lat temu mieszkali przy drodze krajowej nr 5. Po oddaniu obwodnicy Szubina ich droga z krajowej stała się powiatową. Było tak spokojnie, że można było spacerować środkiem jezdni. Z dnia na dzień trafili z nieba do piekła, bo cały ruch skierowano na drogę, przy której mieszkają. Od pierwszego dnia mieszkańcy interweniowali u sołtysa Pawła Konieczki, który napisał do Urzędu Miejskiego prośbę o interwencję. Nie chodzi tylko o zwiększony ruch, ale o to, że zmiana organizacji ruchu została zdaniem mieszkańców źle przygotowana. Twierdzą, że nie zostało poszerzone i odpowiednio utwardzone pobocze. To, co było poza jednią, zostało koparko-ładowarką zepchnięte do rowu. Skutkuje to tym, że rowy, które mają zbierać wodę z jedni, są zawalone wysuszonymi liśćmi, krzakami i darnią. Nie zostały wycięte pobocza. Krzewy ograniczają widoczność kierowcom wyjeżdżającym z posesji i dróg podporządkowanych. Nie zostały zamontowane lutra, które umożliwiłyby bezpieczny wyjazd. Przy drodze został przystanek z wiatą, który można byłoby przenieść na spokojniejszy odcinek drogi Łachowo - Szubin. Zdaniem mieszkańców objazd został przygotowany pospiesznie, nikt z nich nie został o nim poinformowany, podróżowanie rowerem czy pieszo poboczem jest niebezpieczne i dlatego poprosili o interwencję. Tym bardziej, że objazd, z tego co nam powiedział dwa tygodnie temu Tomasz Okoński, rzecznik prasowy GDDKiA w Bydgoszczy, ma obowiązywać aż do zakończenia budowy tego odcinka drogi S5.

W nocy z 10 na 11 sierpnia z drogi objazdowej zsunął sie tir fot. Remigiusz Konieczka
W nocy z 10 na 11 sierpnia z drogi objazdowej zsunął sie tir fot. Remigiusz Konieczka

     Sołtys Paweł Konieczka przypomniał też o zdarzeniu, do jakiego doszło 11 sierpnia. Ciągnik siodłowy zjechał z drogi do przydrożnego rowu. Zdaniem sołtysa, to przez zbyt wąska jezdnię i brak pobocza. Jak poinformowała podkom. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy KPP w Nakle, dyżurny na Komisariacie Policji w Szubinie w nocy z soboty na niedzielę (10/11 sierpnia) około 115 otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Łachowie. Z wstępnych ustaleń skierowanych na miejsce policjantów wynika, że kierowca ciężarowego renault najechał naczepą na pobocze, w wyniku czego pojazd wjechał do rowu. Kierowca, 32-letni mieszkaniec powiatu lipnowskiego, był trzeźwy. Mężczyzna nie doznał żadnych obrażeń ciała, a za spowodowane zdarzenie został pouczony.

     13 sierpnia odbyło się spotkanie przy drodze, w którym uczestniczyli sołtys Łachowa Paweł Konieczka, przedstawiciele Zarządu Dróg Powiatowych w Nakle - Joanna Borowska, inspektor w ZDP w Nakle i Krzysztof Bladzich, majster liniowy ZDP oraz kierownik referatu zarządzania drogami i infrastruktury drogowej Urzędu Miejskiego w Szubinie Maciej Chłapek. Sołtys przedstawił argumenty mieszkańców związane z wąskim poboczem, ograniczoną widocznością i wiatą. Po lustracji terenu przedstawiciele Zarządu Dróg Powiatowych ze zrozumieniem podeszli do problemu i zadeklarowali wycinkę krzewów, montaż luster, a w dalszej kolejności sprawdzenie możliwości przeniesienia przystanku. Miała też zostać o wszystkim powiadomiona Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która prowadzi cała inwestycję. Prace przy wycince krzewów ograniczających widoczność miały się zacząć już 14 sierpnia.

     W spotkaniu nie uczestniczył nikt z przedstawicieli GDDKiA, ani wykonawcy, konsorcjum firm Trakcja PRKiI (lider) i Intercor (partner). Jednak sołtys Łachowa poinformował, że  po około godzinie od zakończenia spotkania przy drodze zjawił się przedstawiciel firmy Trakcja, który początkowo nie widział problemu w organizacji objazdu, ale po skutecznym i dosadnym przedstawieniu problemu przez sołtysa stwierdził, że wykonawca utwardzi pobocze. Te prace mają się rozpocząć 14 sierpnia.

     Zatem 14 sierpnia od 600 kierowcy podróżujący trasą Gniezno-Bydgoszcz mogą spodziewać się kolejnych utrudnień w związku z utwardzaniem pobocza i ścinką krzewów. Jednak ma to służyć poprawieniu bezpieczeństwa mieszkańców Łachowa.

Remigiusz Konieczka, 13 VIII 2019

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry