Nowe Dąbie, Buszkowo, szkoły, stowarzyszenie, Mała Szkoła
    
     Choć władze Łabiszyna podjęły uchwały o zamiarze likwidacji szkół w Nowym Dąbiu i Buszkowie, społeczności obu wsi nie zamierzają rezygnować z utrzymania miejscowych szkół. Chcą to zrobić we własnym zakresie po egidą stowarzyszenia Mała Szkoła.

     NOWE DĄBIE
     W minioną niedzielę (2 marca) niespełna 50 mieszkańców Nowego Dąbia spotkało się w celu utworzenia stowarzyszenia Mała Szkoła. Choć stowarzyszenie się zawiązało, uprawomocni się dopiero, gdy zostanie zarejestrowane przez Sąd Rejestrowy w Bydgoszczy. Wnioski o zarejestrowanie stowarzyszenia zostaną wysłane jeszcze w tym tygodniu. Zarejestrowanie stowarzyszenia ma nastąpić nie wcześniej niż za 3 miesiące.
     - Minimalna ilość, która może tworzyć stowarzyszenie to 15 osób, a lista została już przekroczona trzykrotnie. Ilość członków stowarzyszenia jest nieograniczona. Nie wszyscy mogli przybyć na niedzielne spotkanie, więc składali ustne deklaracje o akcesji. Lista członków stowarzyszenia z pewnością jeszcze się powiększy - wyjaśnia pełnomocnik komitetu obrony szkoły w Nowym Dąbiu Bogdan Szopa.
     Jeśli uda się założyć stowarzyszenie od przyszłego roku szkolnego w Nowym Dąbiu będzie się uczyć powyżej 30 dzieci. Przekazana subwencja oświatowa z gminy dla takiej ilości dzieci pozwoli zdaniem Bogdana Szopy na wynagrodzenia nauczycieli. Plany przejęcia i prowadzenia szkoły przez stowarzyszenie zostaną przekazane władzom Łabiszyna. Stowarzyszenie musi też otrzymać zgodę z kuratorium na prowadzenie szkoły. Powstanie też trzyosobowy zarząd stowarzyszenia.
     - Mieszkańcy są optymistami. Stowarzyszenie posiada już z darowizn elektroniczną maszynę do pisania oraz komputer. Pracujemy też nad stałym łączem do internetu. Mamy jeszcze kilka innych pomysłów, które będziemy realizować oraz adresy kilku fundacji, które będziemy prosić o wsparcie na zasadzie żebractwa. Są też wstępne deklaracje bardziej majętnych mieszkańców o wsparciu stowarzyszenia. Każdy, nawet drobny fundusz zostanie przekazany na szkołę. Zarząd stowarzyszenia nie będzie pobierał żadnych profitów. Będzie to praca społeczna. Myślę, że starczy nam funduszy, by szkoła mogła funkcjonować. Mamy też zapewnienie burmistrza, że znajdą się pieniądze dla dzieci z zerówki, czyli sześciolatków, albo jako subwencja z ministerstwa, albo z budżetu gminy. Nasz komitet oraz komitet w Buszkowie nawiązały już kontakt ze stowarzyszeniem "Mała Szkoła" w Laskowie - dodaje Bogdan Szopa.
     BUSZKOWO
     Stowarzyszenie powołali do życia również mieszkańcy Buszkowa. Wkrótce wyślą wniosek o rejestrację w sądzie.
     Przewodnicząca komitetu obrony szkoły w Buszkowie Róża Trela powiedziała nam, że mieszkańcy wsi czynią wszelkie starania, ażeby powstało stowarzyszenie Mała Szkoła. Pierwsze kroki zostały już poczynione. Jest już bowiem lista założycieli stowarzyszenia. Od dłuższego czasu mieszkańcy utrzymują kontakt ze stowarzyszeniem w Laskowie w celu udzielenia niezbędnych wskazówek, które pozwolą w przyszłości na funkcjonowanie szkoły w Buszkowie.
     - Jest jeden warunek - przychylność samorządu. Mamy nadzieję, że burmistrz wywiąże się ze składanych obietnic. Będziemy prowadzić negocjacje z burmistrzem, by dotrzymał złożonych obietnic. Mocno się obawiamy czy burmistrz będzie starał się wywiązać ze swoich deklaracji - uważa Róża Trela.
     LASKOWO
     Pierwsze stowarzyszenie Mała Szkoła w powiecie żnińskim powstało w Laskowie (gmina Janowiec). Szkoła w tej formie funkcjonuje od 1 września 2001 r. Dyrektor szkoły Maria Kujawa wyjaśnia, że inicjatorem utworzenia stowarzyszenia były władze gminy.
     - Władze nosiły się z zamiarem likwidacji szkół w naszej gminie i wystąpiły z propozycją utworzenia stowarzyszenia. Podjęliśmy ten temat i założyliśmy stowarzyszenia. 9 lutego 2001 r. złożyliśmy wniosek w Sądzie Rejestrowym w Bydgoszczy. Rejestracja trwała bardzo długo. Czekaliśmy na nią do sierpnia, po wcześniejszych interwencjach zresztą. Koszty związane z rejestracją stowarzyszenia i zarządu są wysokie. Ponadto trzeba też wydać na opinie straży pożarnej i Sanepidu - opowiada Maria Kujawa.
     W szkole w Laskowie uczy się 35 dzieci. Gdy otwierano Małą Szkołę, funkcjonowała ona jako placówka trzyklasowa. Od 1 września 2002 r. placówka stała się oficjalnie oddziałem sześcioklasowym. Choć w bieżącym roku szkolnym są tylko cztery klasy, za dwa lata będzie to już placówka z sześcioma oddziałami.
     Stowarzyszenie tworzy 37 osób z Laskowa oraz dwóch ościennych wsi: Ośna i Gącza, z których dzieci również uczą się w placówce.
     - Stowarzyszenie ustaliło w bieżącym roku szkolnym roczną składkę w wysokości 40 zł. Płaci ją każdy członek stowarzyszenia. W 2001 r. wpisowe wynosiło 30 zł - wyjaśnia Maria Kujawa.
     Stowarzyszenie z Laskowa oprócz subwencji przekazywanej przez gminę i składek członkowskich pozyskuje również pieniądze z różnych instytucji.
     - Pozyskaliśmy pieniądze z Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa w kwocie 15.000 zł na sprzęt komputerowy. Dzięki temu stworzyliśmy pracownię komputerową. Troszeczkę otrzymujemy też ze starostwa i gminy Janowiec. Głównie rządzimy się samą subwencją oświatową co nie znaczy, że nie staramy się pozyskiwać sponsorów. Musimy też zapracować na remonty. Jakoś to wszystko nam się udaje - mówi dyrektor szkoły w Laskowie.
     W placówce pracuje 7 nauczycieli na niepełnych etatach (ogółem jest to 3,70 etatu), którzy uczą w innych szkołach w gminie. Tylko jedna osoba posiada cały etat. Kiedy szkoła rozpoczynała swą działalność pod egidą stowarzyszenia, pracowały jedynie trzy nauczycielki. Zwiększenie liczby nauczycieli podyktowane było stworzeniem dodatkowego oddziału. Dyrektor zapewnia, że z pozyskaniem nauczycieli nie było żadnych problemów. Nauka prowadzona jest w klasach łączonych, ale - jak mówi Maria Kujawa - w stowarzyszeniu Mała Szkoła może być prowadzona nauka w klasach łączonych.
     - Nauczyciele bardzo chętnie do nas dojeżdżają - zapewnia dyrektor.
     Dyrektor Maria Kujawa uważa, że jeśli mieszkańcy Buszkowa i Nowego Dąbia z determinacją podejdą do kwestii utworzenia stowarzyszenia Mała Szkoła, wówczas dzieci nadal będą mogły uczyć się w małych wiejskich placówkach.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 576 (9/2003)

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry