Burmistrz Łabiszyna rozesłał do rodziców dzieci uczących się w szkołach w Buszkowie i Nowym Dąbiu pisma informujące o zamiarze likwidacji szkoły. Mieszkańcy wsi są oburzeni, że burmistrz nie wspomniał o alternatywie nauki w placówce pod egidą stowarzyszenia Mała Szkoła.

     17 lutego łabiszyńscy radni zadecydowali o zamiarze likwidacji szkół w Buszkowie i Nowym Dąbiu. Następnego dnia burmistrz Jacek Kaczmarek do rodziców dzieci uczących się w obu placówkach rozesłał pisma, w których powiadomił o zamiarze podjętym przez Radę.
     - Zawiadamiam, że Rada Miejska w Łabiszynie w dniu 17 lutego 2003 r. podjęła uchwałę w sprawie zamiaru likwidacji punktu filialnego szkoły podstawowej w Łabiszynie z siedzibą w Nowym Dąbiu. Uczniom tej szkoły zostanie zapewniona możliwość kontynuowania nauki w szkole podstawowej w Łabiszynie - czytamy w piśmie skierowanym do rodziców dzieci uczących się w szkole w Nowym Dąbiu. Identyczne pisma otrzymali rodzice dzieci uczących się w szkole w Buszkowie. Różnica polega na tym, iż dzieciom z Buszkowa proponuje się kontynuowanie nauki w szkole podstawowej w Lubostroniu.
     Pełnomocnik komitetu obrony szkoły w Nowym Dąbiu Bogdan Szopa powiedział nam, że spore oburzenie i frustracje rodziców wywołały owe pisma.
     - Mógł zamieścić drobny sygnał - wzmiankę o alternatywie "Małej Szkoły". Niektórzy pisma nie przyjęli. Wysłano je jako polecone za pokwitowaniem odbioru - wyjaśnia Bogdan Szopa.
     Przewodnicząca komitetu obrony szkoły w Buszkowie Róża Trela wyjaśnia, że to pismo świadczy o tym, że burmistrz unika rodziców zamiast z nimi rozmawiać.
     Burmistrz Jacek Kaczmarek wyjaśnił nam, że gmina jest ustawowo zobowiązana do 28 lutego poinformować rodziców o zamiarze likwidacji i wskazać możliwość dalszej drogi edukacyjnej.
     - Uchwały o likwidacji tych szkół to zapadną, jeśli Rada Miejska je podejmie, a wtedy gmina te szkoły zlikwiduje. Stowarzyszenie, które zawiązało się w Nowym Dąbiu prowadzi procedurę celem założenia nowej szkoły z dniem 1 września. Dwie procedury prowadzone są więc w sposób równoległy. My swoją, oni swoją. Nie ma żadnego zagrożenia z naszej strony, że cokolwiek zrobimy przeciwko tej szkole. Takie jest prawo społeczności lokalnej. Nieodpłatnie przekażemy budynek szkoły oraz cały sprzęt, który tam się znajduje. Patrzymy na to przychylnie. Jeśli jest jakaś więź, której finałem ma być szkoła, to my nie będziemy żadnych problemów stwarzać - dodaje burmistrz.
     Ponadto 20 lutego podczas zebrania mieszkańcow sołectwa Nowe Dąbie Jacek Kaczmarek zakomunikował zebranym, że postara się spłacić w br. należności firmie Budino wynikające ze spłat w cyklu 7-letnim tak, aby szkoła podstawowa w Nowym Dąbiu w przypadku rozpoczęcia pracy w systemie Mała Szkoła nie miała żadnych problemów z instalacją centralnego ogrzewania.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 576 (9/2003)

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry