Drukuj

Po kilkugodzinnych poniedziałkowych poszukiwaniach najlepszym sonarem w kraju udało się odszukać na jeziorze w Chomiąży Szlacheckiej rower wodny oraz jednego z jego pasażerów. Niestety w wodzie jest wciąż drugi z czwórki młodych ludzi, którzy w niedzielę wieczorem postanowili popływać, gdzie w konsekwencji doszło do zatopienia sprzętu.

fot. Sylwia Wysocka
fot. Sylwia Wysocka

     Dwoje zdołało dopłynąć do brzegu, a po zapewnionej opiece medycznej trafili na KPP w Żninie, gdzie spędzili noc w związku z ujawnieniem przez policję w ich domku narkotyków.

     Cała akcja prowadzona jest z plaży w Grodzie Piasta z uwagi na dogodne warunki do zwodowania sprzętu strażaków i policjantów, jednak ani wczasowicze, ani też sprzęt, który uratowani określają jako uszkodzony, nabierający wody nie pochodzili z tego ośrodka, a z ośrodka po drugiej stronie jeziora.

     Kobieta i mężczyzna, którzy zdołali dopłynąć do brzegu - a pomógł im w tym wczasowicz z Grodu Piasta - informowali, że na wodzie pozostało jeszcze dwóch mężczyzn. Niestety, ani szybka reakcja wczasowicza, ani dwóch innych młodych mężczyzn, jak i akcja strażaków nie przyniosły nocnych rezultatów.

     Następnego dnia udało się grupie specjalistycznej odszukać rower oraz jednego z mężczyzn. Wciąż poszukiwany jest drugi, akcja ma zostać wznowiona dziś o 1000.

Sylwia Wysocka, 23 VII 2019

Inne teksty na ten temat:

Poszukiwanie wczasowiczów