Drukuj

Awantura w sklepie dla jednego z mieszkańców Szubina skończyła się w areszcie. Nie tylko dlatego, że się awanturował. Interwencja policji ujawniła, że powinien siedzieć za kratkami.

     Do zajścia doszło 1 sierpnia w jednym ze sklepów na terenie Szubina.

     - Krótko po 19.00 szubińscy policjanci zostali wezwani na interwencję, ponieważ jeden z klientów miał być pijany i się awanturować. 34-latek jak tylko zobaczył mundurowych, szybko się uspokoił, jednak policjanci poinformowali go o konsekwencjach za zakłócanie porządku, a w międzyczasie sprawdzili jego personalia w policyjnych systemach. Okazało się, że mieszkaniec miasta jest poszukiwany w związku z sądowym nakazem doprowadzenia do placówki penitencjarnej, celem odbycia kary za przestępstwo - relacjonuje podkom. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy KPP w Nakle.

     Awanturnik został zatrzymany w policyjnym areszcie. Tam spędził noc, a następnego dnia (2 sierpnia) policjanci dowieźli go do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące.

Remigiusz Konieczka, 6 VIII 2019