Reklama w kalendarzu

Burmistrz Leszek Duszyński nie zamierza finansować klubu z gminnych środków, a Legia Strzelce za grę na boisku w Dąbrówce będzie musiała płacić. - To jest trochę nie fair, ale lepsze to niż nic, na razie poczekamy (...) Jeszcze rok do wyborów, może podejście też się zmieni, na razie poradzimy sobie - mówi prezes Mariusz Ostrowski. Sołtys zamierza utrzymywać klub w głównej mierze z własnej kieszeni.

     21 czerwca w świetlicy wiejskiej w Strzelcach podjęto decyzję o utworzeniu nowego klubu piłkarskiego Legii Strzelce, na którego czele jako prezes stanął sołtys miejscowości Mariusz Ostrowski. Pod koniec czerwca pisaliśmy, że było to już za późno, aby zespół ze Strzelec wystartował w rozgrywkach klasy B w nadchodzącym sezonie 2017/2018.
     22 czerwca sołtys Mariusz Ostrowski dostarczył do Starostwa Powiatowego wszelkie dokumenty dotyczące założenia klubu, a starosta Tomasz Barczak miał 30 dni na sprawdzenie dokumentacji i wpisanie klubu do ewidencji. Okazało się, że starosta zareagował jednak błyskawicznie i już 28 czerwca Legia Strzelce widniała w ewidencji oficjalnych klubów sportowych na terenie powiatu. Wtedy rozpoczął się wyścig z czasem, by Legia mogła jednak wystartować w rozgrywkach w najbliższym sezonie.
     Polski Związek Piłki Nożnej nie stwarzał żadnego problemu. Mimo granicznego terminu 30 czerwca, do którego można zgłaszać kluby do startu w rozgrywkach w sezonie 2017/2018, Mariusz Ostrowski dostał dodatkowy tydzień na nadesłanie pełnej dokumentacji.
     Prezes Ostrowski wszelkie wymogi spełnił i teraz należy czekać na podział grup w rozgrywkach klasy B.
     Start dla Legii nie będzie jednak łatwy. Już pod koniec czerwca informowaliśmy o ciężkiej rozmowie burmistrza Leszka Duszyńskiego z sołtysem Mariuszem Ostrowskim. Burmistrz poinformował sołtysa, że ani Legia Strzelce, ani wcześniej powstały Piast Wylatowo nie mogą liczyć na wsparcie burmistrza i dofinansowanie klubów z budżetu gminy.
     Kolejnym problemem było to, na jakim boisku swoje mecze będzie rozgrywała Legia Strzelce. Kwestia ta została wyjaśniona podczas spotkania w gabinecie burmistrza Duszyńskiego 4 lipca. - Boisko w Dąbrówce mamy, bo jest ogólnodostępne. Tyle, że będziemy musieli płacić za użytkowanie boiska. Nie wiem, jakie tam koszty są, ale „Orka” też płaci za basen, więc... - mówił sołtys Mariusz Ostrowski. Różnica jest jednak taka, że klub pływacki Orka Mogilno na swoje funkcjonowanie otrzymuje dotację z budżetu gminy. - To jest trochę nie fair, ale lepsze to niż nic, na razie poczekamy - mówił Mariusz Ostrowski. Dalej zażartował odnosząc się do przyszłorocznych wyborów na fotel burmistrza: - Jeszcze rok do wyborów, może podejście też się zmieni, na razie poradzimy sobie.
     Co ciekawe, burmistrz miał w rozmowie obawiać się utworzenia klubu. Po pierwsze burmistrzowi miała się nie podobać nazwa - Legia. Burmistrz obawia się na terenie gminy problemów z zażyłymi kibicami Legii.
     - Kiwał głową, mówił „co Ty robisz sołtys, ja nie mogę nikomu klubów zabraniać zakładać, zawsze mieliśmy spokój z kibicami” - relacjonował słowa burmistrza sołtys Ostrowski. Wiemy, że burmistrz Leszek Duszyński jest zdeklarowanym kibicem Wisły Kraków. W środowisku piłkarskim kibice Wisły i Legii nie przepadają za sobą.
     Sołtys tłumaczył z kolei burmistrzowi, że kluczem dla przetrwania klubu jest właśnie jego nazwa. - Mówiłem burmistrzowi, że mam ludzi, chcą grać, jak będą chętni, to będę to ciągnął. „Legia” to jest cała wartość tej drużyny. Jakby to się nazywało „Wicher” Strzelce czy „Zryw” Strzelce to to by umarło śmiercią naturalną - mówił prezes klubu.
     Od sołtysa wiemy, że będzie chciał utrzymywać klub przede wszystkim z własnych środków, ale również ze wsparcia sponsorów.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1326 (28/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry