Drukuj

Raz się spóźnił 106 dni, innym razem 16 dni. Stracił na tym około 3.500 złotych
   
    Przewodniczący Rady Miejskiej w Strzelnie, Tadeusz Majkut spóźnił się o 106 dni ze złożeniem oświadczenia o działalności gospodarczej swojej żony i 16 dni z przesłaniem do wojewody swojego oświadczenia majątkowego.

    PRZYPOMNIENIE
    18 czerwca ukazał się w Pałukach artykuł, w którym napisaliśmy, że w myśl Ustawy o samorządzie gminnym, jeśli osoby z najbliższej rodziny radnego prowadzą działalność gospodarczą na terenie gminy, w której radny pełni mandat, musi on oprócz oświadczenia majątkowego, złożyć dodatkowo w Urzędzie Wojewódzkim oświadczenie o działalności gospodarczej swoich najbliższych. Wówczas przewodniczący Rady Miejskiej w Strzelnie Tadeusz Majkut takiego oświadczenie nie złożył, choć miał obowiązek uczynić to do 1 marca. Brak takiego oświadczenia w wymaganym terminie, zgodnie z Art. 24k Ustawy o samorządzie gminnym skutkuje utratą diety do czasu jego złożenia.
   
106 DNI OPÓŹNIENIA
    Dzisiaj wiemy, że Tadeusz Majkut złożył u wojewody oświadczenie o działalności gospodarczej żony 18 czerwca, czyli w dniu ukazania się w Pałukach artykułu na ten temat. Choć, jak powiedziano nam w Urzędzie Wojewódzkim na oświadczeniu widnieje data 5 maja.
    22 lipca spawa znalazła swój finał. Wojewoda wysłał do strzeleńskiego ratusza pismo, w którym poinformował Tadeusza Majkuta, że spóźnił się o 106 dni ze złożeniem oświadczenia o działalności gospodarczej żony i w związku z tym zgodnie z Art. 24k ust. 1 pkt 1 Ustawy o samorządzie gminnym, za okres nie złożenia oświadczenie utraci ryczałt przewodniczącego. W Urzędzie Wojewódzkim poinformowano nas, że do wtorku, 2 września nie wpłynęło tam żadne pismo z odpowiedzią w tej sprawie ze strony ratusza w Strzelnie.
    Od burmistrza Ewarysta Matczaka dowiedzieliśmy się, że Tadeusz Majkut nie pobiera od dwóch miesięcy ryczałtu. Potwierdził to sam zainteresowany, który dodał, że skierował pismo do burmistrza, w który informuje, iż nie będzie pobierał ryczałtu za okres wskazany przez wojewodę. Taka też informacja przesłana będzie wojewodzie.
    Kara za spóźnienie w złożeniu oświadczenia o działalności gospodarczej żony, to strata około 3.000 złotych.
   
16 DNI OPÓŹNIENIA
    Przewodniczący Rady spóźnił się również z przesłaniem do wojewody swojego oświadczenia majątkowego. Zamiast złożyć je do 30 kwietnia, Tadeusz Majkut przekazał je 16 dni po terminie.
    Za ten okres przewodniczący również stracił ryczałt. Jest to suma ponad 400 złotych.
    W sumie na spóźnianiu radny Tadeusz Majkut stracił około 3.500 złotych.

Sławomir Gacek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 602 (35/2003)