Mogileński Dom Kultury - MY TU GRAMY

Tekst Roku 2008

    
     W pierwszym etapie konkursu wydawnictwa Wulkan Tekst Roku 2008 wzięło udział 118 tekstów, zdjęć i filmów 17 autorów. Złożone z czworga redaktorów naszej gazety (Mirosława Roszak, Marek Holak, Stanisław Tyrakowski, Dominik Księski) jury redakcyjne wytypowało do finału poniżej zaprezentowane materiały w kategorii news. Typy w kolejnych kategoriach już niebawem.

   Marek Holak, 304 karnety dla elity, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 52, strony 1, 12 i 13
   uzasadnienie Dominika Księskiego: W kolejnych akapitach autor pokazuje ostatnie podrygi zdychającej ostrygi - myślę o mechanizmie korupcyjnym stworzonym na mogileńskim basenie. Mechanizmie, o którym pisaliśmy już od lat, ale ponieważ był on zwyczajowo zakorzeniony w cywilizacyjnym modelu miasta i mieścił się w ramach jego oligarchicznego ustroju - my pisaliśmy, a nic się nie działo, bo wszyscy uważali to za normalne. Artykuł oparty jest o oficjalne wypowiedzi i oficjalne dokumenty. Zastosowanie zasady: "Jeśli ktoś kłamie, wydrukuj jak najdokładniej to, co powiedział", znajduje tu znakomite zastosowanie. Heroizm obrony tego, co jest nie do obronienia, zdumiewa. A znaczenie społeczne artykułu leży w tym, że nie ukrywamy niczego, do czego mamy dostęp; zaś tego, do czego nie mamy dostępu - dowiadujemy się.
   uzasadnienie Romana Wolka: Ten artykuł pokazał opinii publicznej samowolę dyrektora OSRiR, który w tajemnicy przed burmistrzem i Radą Miasta rozdawał karnety sponsorskie różnym firmom i osobom.
   uzasadnienie Joanny Świetnickiej: Dzięki temu artykułowi lokalna społeczność dowiedziała się o rozdawaniu przez dyrektora mogileńskiej pływalni Mirosława Wieczorka karnetów sponsorskich firmom oraz osobom. Autor dotarł do dokładnych faktów - ujawnił listę osób i firm obdarowanych karnetami. Informacje na ten temat najpierw znalazły się w Pałukach, a później dopiero napisały o tym regionalne media.
   uzasadnienie Magdaleny Lachowicz: Poprzez ten artykuł mogilnianie i okoliczni mieszkańcy dowiedzieli się, kto otrzymał od dyrektora mogileńskiej pływalni sponsorskie karnety. Artykuł poparty faktami, przy czym autor opublikował na łamach gazety wszystkie osoby oraz firmy, które korzystały z darowanych karnetów. Artykuł był wielkim newsem, tym bardziej, że żadne media wcześniej o tym nie mówiły, ani nie pisały.

   Marek Holak, Zdrowy klon spodobał się pracownikowi ZGK, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 8
   uzasadnienie Dominika Księskiego: "Strażnik rybacki odprowadzał jak zwykle córkę do szkoły..." Nie, to nie początek bajki Kryłowa, to początek kolejnej afery wokół mogileńskiej komunalki, którą mogliśmy relacjonować. Myślę, że nawet wypracowaliśmy pewną nową formę dziennikarską, w jakiej realizujemy te tematy, można ją nazwać "Symfonią komunalną". Jak każda symfonia, ma ona cztery części: allegro, andante, vivace i finał. Tak było w przypadku rur, które się zapadły pod ziemię, tak też było z drzewami, które same się nie ścięły. Do nagrody typuję news: Zdrowy klon spodobał się pracownikowi ZGK, bo to jak dziennikarz poszedł tropem informacji strażnika rybackiego, to, jak ją rozwinął, wywołało szereg konsekwencji, wykraczających poza świat drzew i ryb: w numerze 9 "Klon powalił leśnika Laksa i trafił w Leszczyńskiego" (Marek Holak), w numerze 11, w numerze 11 Marek Holak mógł już pisać tekst na temat: "Grupa ścinająca drzewa", a w numerze 13 - o tym, że "Hołoga przerywa milczenie".

   Remigiusz Konieczka, Pożegnanie wsi ze szkołą, Pałuki nr 2
   uzasadnienie Doroty Księskiej: To był naprawdę news; w Żninie wybuchła bomba, na wsiach ludzie dowiedzieli się, co planuje samorząd; zaczęły się zebrania, petycje, wcześniej ludzie spali spokojnie, a władze planowały...

   Arkadiusz Majszak: Odpowie za to, że uwierzyła księdzu, Pałuki nr 14 oraz Koszty ściśle niezwiązane z Domem Dziecka, Pałuki nr 15, s. 3
   uzasadnienie Dominika Księskiego: Temat bolesny, ale pomimo burzy i pism z zaprzeczeniami skierowanymi na moje ręce, było właśnie tak, jak napisał to Arek. Temat trudny, wymagający dobrego zrozumienia tematu i ważny społecznie.
   uzasadnienie Arkadiusza Majszaka (autor): Autor dotarł do materiałów, z których wynikało, że Caritas chciał znacznie uszczuplić budżet powiatu żnińskiego obciążając go kosztami działalności całego Caritasu, zamiast kosztami ściśle związanymi z Domem Dziecka. Potem kontynuacja tematu. Uzasadnienie jak wyżej. Autor pokazał problem, o którym się szepcze, lecz nie mówi głośno, bo dotyka Kościoła. Sprawę przemilczały dzienniki.
   uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Ani wcześniej, ani później nikt o tym nie napisał, ale nie to czyni ten tekst godnym wyróżnienie, autor w jasny sposób pokazał jak wygląda mechanizm utrzymywania dzieci w domach dziecka, jaka jest walka o najmniejszą złotówkę i gdzie w tym miejscu jest dobro dziecka.

   Arkadiusz Majszak, Po biegu - biegunka, Pałuki 17/2008 str. 1 i 6
   uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Ze swadą opisana przez Arka Majszaka historia Biegu Żnińskiego. Co by było, gdyby podano grochówkę przed biegiem, można sobie tylko wyobrazić.
   uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Temat nie tyle śliski co nieprzyjemny, bo biegunka sama w sobie nie jest przyjemna, temat bardzo interesujący ze względu na swoją niezwykłość i śmieszny, ale nie dla bohaterów, gdyby sam autor skosztował feralnej grochówki, to mógłby powstać ciekawy reportaż wcieleniowy, ale na szczęście dla czytelników Arek nie okazał się łakomczuchem i mieliśmy newsa.

   Sylwia Wysocka, Dokumenty w rzece, Pałuki 8/2008, s. 1-2
   uzasadnienie Dominika Księskiego: Dobra praca dziennikarska, ewidentny news o dużym znaczeniu dla całej lokalnej społeczności.
   uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Rzeką płynęły dokumenty dawnych pracowników Janowieckich Zakładów Mięsnych. Autorka dotarła do świadków tego nietypowego spływu. Wdzierając się na teren zakładów znalazła sterty roznoszonych przez wiatr po podwórzu akt osobowych ze zdjęciami, podpisami, świadectwami maturalnymi, wpisami służbowymi w akta. Zdążyła je sfotografować, zanim ktokolwiek zdążył je uprzątnąć. Po jej interwencji dokumenty zostały przez urząd zaspawane w pomieszczeniach za metalowymi drzwiami.
   uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Skandaliczna sytuacja opisana w bardzo dobry sposób.

sekretarz jury  Dominik Księski

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry