Tekst Roku 2008

    Sześć artykułów z kategorii dziennikarstwo śledcze znalazło się na liście tekstów nominowanych przez pracowników "Pałuk". Członkowie jury preselekcyjnego zadecydowali, że wszystkie one kwalifikują się do drugiego etapu. Dziś prezentujemy teksty śledcze.

     Marek Holak, Obłożnie chorzy pacjenci kredytują SDP ZOZ Mogilno, Pałuki i Ziemia
Mogileńska nr 43
     uzasadnienie Marka Holaka: Po tym artykule, który ujawniał mechanizmy finansowania pobytu chorych na oddziale opiekuńczym mogileńskiego szpitala, rodziny zaczęły ubiegać się o pieniądze bezprawnie im zabierane przez dyrekcję SO ZOZ. Dyrekcja zaczęła także oddawać rodzinom kwoty, którymi bezprawnie dysponowała.
     uzasadnienie Dominika Księskiego: Jeśli systemowo, w glorii źle zrobionego prawa, oszukuje się ludzi starszych i chorych, to ujawnienie tego zasługuje na najwyższe uznanie.

     Marek Holak, Na wysypisku fałszowano ilości przyjmowanych śmieci, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 13
     uzasadnienie Dominika Księskiego: Rolnika w Kwieciszewie zdziwił nietypowy wygląd roli. Jakby ktoś coś (kogoś) zakopał. Piszemy. Straż Miejska znajduje cmentarne śmieci z Kwieciszewa, wywiezione przez rolnika zamiast na wysypisko, na własne pole (ksiądz umówił się z Zakładem Pogrzebowym, który zlecił wykonanie wywozu rolnikowi, a temu nie chciało się wozić - przecież zgnije). Piszemy. Zastępca dyrektora komunalki już wie, że może wydać się, iż na wysypisku przyjmowano śmieci bez pośrednictwa transportu tejże komunalki, a w świetle ustawy i uchwały Rady Miejskiej jedynie transport takiego podmiotu, który ma koncesję (a nie prywatni ludzie) mogą parać się śmieciarstwem. Uszczelnia przyjmowanie. Piszemy. Ludzie (80% społeczeństwa Mogilna wywoziło śmieci nielegalnie) dzwonią z pretensjami do burmistrza, na wsypisko, do nas. Piszemy. I w tym momencie warto już podać tytuł artykułu Marka Holaka: "Wysyp złości na wysypisku", nr 12/2008. W tym samym numerze ukazuje się też jego komentarz: "Dwa lata na wysypisku komunalnym łamano prawo". Teksty są przygotowaniem do najważniejszego artykułu, w którym mogliśmy poinformować o przykładach i konkretach. Nominuję artykuł Marka Holaka "Falszowanie śmieci", Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 13, bo opisuje mechanizm łamania prawa i wielopiętrowych oszustw.

     Marek Holak, Pracy mniej, urlopu więcej, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 46
     uzasadnienie Dominika Księskiego: Kuriozum prawne, organizacyjne, urzędowe, polityczne, gospodarcze, ludowe, społeczne, kondycyjne, moralne i nie wiem jakie jeszcze.

     Remigiusz Konieczka, Pepsigodziny, Pałuki nr 32, str. 12 i 13
     uzasadnienie Dominika Księskiego: Trudny temat, bo dotyczący jednego z największych światowych koncernów. Przed rokiem 1989 robotników wkurzała niesprawiedliwość w miejscu pracy i to, że nie można o tym choćby napisać (o ile nawet trzeba się pogodzić z tym, że tak musi być). Teraz można napisać, choć naczelny wykreśli wszystko, za co może przegrać proces przed sądem. Artykuł pokazał to, czego nie widzi PIP; pokazał, że najbardziej drobiazgowe regulacje prawa pracy nie przydają się na nic, jeśli ludzie sobie robią zgodnie z regulaminem na złość. Pokazał stan stosunków międzyludzkich wewnątrz pewnego zakładu rok przed dwudziestoleciem obalenia komunizmu. Pokazał, jak się pracuje, gdy się nie rozmawia z sobą, a pionowy przepływ informacji jest na tyle sformalizowany, że niedrożny - szefostwo tak naprawdę z Pałuk się dowiaduje, co się dzieje w zakładzie. Efekty: Pepsi deklaruje zastanowienie się nad zmianą niektórych dostrzeżonych przez nas elementów organizacji pracy.
     uzasadnienie Mirosławy Roszak: Temat ważki i poruszony po wielu głosach ze strony pracowników, trudny do zrealizowania, bo nikt nie chce o sprawie mówić publicznie, choć praca w firmie pozostawia wiele do życzenia. Wiele drażliwych tematów, ale w ocenie dyrekcji zakładu wszystko jest OK. Materiał o podobnej treści pewnie można by zrobić dla wielu zakładów. Remigiuszowi udało się temat zrobić, choć sporo trwało znalezienie informatorów i sprawdzenie faktów. Po artykule szeroki oddźwięk. Bardzo trudny, a także pracochłonny temat. Wreszcie ktoś zdecydował się napisać o tym , co jest w Żninie tajemnicą Poliszynela, ale jakoś wcześniej na łamy nie trafiło.
     uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Prywatne śledztwo na temat wpisów internetowych dotyczących sytuacji w Pepsi.
     uzasadnienie Magdaleny Wiatrowskiej: Nominuję ten tekst za dziennikarską odwagę i za to, że udało się Remigiuszowi wyciągnąć jakiekolwiek informacje. Bo ponarzekać na szefa i na warunki pracy w zaciszu domowym - jest łatwo, ale udzielić informacji do gazety - to już zupełnie inna historia.

     Arek Majszak, Ścieki w Gąsawce, Pałuki 30/2008 strona 1
     uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Wyśledzona sprawa cuchnąca dosłownie i w przenośni.
     uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Ważny temat, ważne, żeby mówić o takich sprawach publicznie i ważne, żeby dążyć do zaprzestania procederu. Autor ujawnia, jak to żniński WiK za nic ma przepisy i staje ponad prawem spuszczając ścieki do rzeki. A do tego komentarz Arka, w którym podkreśla, jak wiele niegdyś zrobiono, alby oczyścić rzekę i jak to teraz jest niweczone.

     Roman Wolek, Jak Zakład Pogrzebowy wywoził śmieci cmentarne, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 19
     uzasadnienie Marka Holaka: Tekst o tym, jak można było wywozić kościelne śmieci na mogileńskie wysypisko i praktycznie za nie nie płacić.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry