Drukuj

Wybory burmistrza Mogilna
   

   
26 listopada w drugiej turze wyborów spotkają się Leszek Duszyński Wspólnota 2006 i Tadeusz Szymański członek mogileńskich struktur SLD. Jana Barteckiego, Jacka Kraśnego i Radosława Trepińskiego, zapytaliśmy, kogo z dwójki finalistów poprą w II turze wyborów.

    Kandydat PSL Jan Bartecki:
    - Właśnie wracam z waszej redakcji. Byłem oddać podziękowania dla moich wyborców. Będę prosił, aby mój elektorat w niedzielę 26 listopada przekazał swoje głosy na rzecz kandydata lewicy Tadeusza Szymań-skiego. Myślę, że nie muszę tutaj niczego uzasadniać. Moja decyzja jest taka, a nie inna. To stanowisko PSL-u - dowiedzieliśmy się od przewodniczącego Rady Miejskiej.
Urzędujący jeszcze na stanowisku burmistrza Mogilna Jacek Kraśny powiedział Pałukom z kolei, że być może on i jego komitet wyborczy Przymierze poprą jedną z dwóch kandydatur albo Leszka Duszyń-skiego albo Tadeusza Szymańskiego. - Jesteśmy na etapie rozmów. Dzisiaj (rozmawialiśmy we wtorek, wczesnym popołudniem) się spotykamy. Pod koniec tego tygodnia będzie wiadomo, któremu z kandydatów “Przymierze” i ja udzielimy poparcia i poprosimy  nasz elektorat o oddanie na nich głosów - powiedział burmistrz i dodał: - Cieszę się jednak, że frekwencja wyborcza nie była taka niska. To dobrze, że ludzie poszli i zagłosowali. A to, że wynik jest taki, a nie inny, to należy uszanować. Taka była wola wyborców. Ja mogę powiedzieć, że w swoją pracę na stanowisku burmistrza włożyłem dużo pracy i zaangażowania.
    Kiedy w środę pytaliśmy Radosława Trepińskiego z PIS-u, czy w drugiej turze głosowania udzieli poparcia Leszkowi Duszyńskiemu lub Tadeuszowi Szymańskiemu, ten oznajmił nam, że skoro Leszek Duszyński wypowiada się na łamach prasy (miał na myśli Gazetę Pomorską), że nigdy nie zabiegał i nie będzie zabiegał o żadne poparcie, w związku z tym Radosław Trepiński i jego komitet nie poprze jego kandydatury na burmistrza. - Zresztą ani jeden ani drugi kandydat nie zwrócili się do nas z prośbą o poparcie. Takiego poparcia więc nie dostaną. Poza tym przed wyborami zaproponowaliśmy “Wspólnocie” wspólne zblokowanie list, usłyszeliśmy nie. Teraz i my postąpimy tak samo - dowiedzieliśmy się.

Joanna Bejma
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 770 (46/2006)