Pow. żniński: 5.646 nieważnych głosów do sejmiku
   
    Wbrew pozorom ziemia pałucka będzie jednak miała swojego człowieka w sejmiku. Jest nim Adam Kroll spod Kcyni (powiat Nakło), który w okręgu nr 2 startował z listy Samoobrony. Powiat żniński nie był w stanie wybrać jednego człowieka do sejmiku.


    5.646 zmarnowanych głosów
    Analiza wyników wyborów do sejmiku oddanych na terenie powiatu świadczy o tym, że mieszkańcy Żnina i pozostałej części powiatu nie wiedzieli, jak głosować lub nie odpowiadał im żaden z kandydatów. Oddanych zostało 5.646 głosów nieważnych. Na 4.034 kart do głosowania wyborcy nie postawili krzyżyka przy żadnym nazwisku.
    Wyniki kandydatów z powiatu żnińskiego
    Spośród kilkunastu kandydatów z terenu powiatu żnińskiego w wyborach do sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego liczyło się kilku: Władysław Małecki (PSL), Henryk Pawlaczyk (PiS), Małgorzata Kranz (PO) i Aleksander Kmiećkowiak (Lewica i demokraci).
Kandydat ludowców Władysław Małecki (trzeci wynik na liście) otrzymał w sumie 1.789 głosów (1.206 w powiecie żnińskim). Z tej listy po raz kolejny mając 5.379 głosów weszła Maria Kurnatowska z Mogilna (874 głosy z powiatu żnińskiego).
Janusz Chrzanowski startujący z listy LPR dostał zaledwie 363 głosy (196 w powiecie żnińskim).
    Dobry wynik osiągnął Henryk Pawlaczyk z Prawa i Sprawiedliwości, którego poparło 2.700 wyborców (2.248 w powiecie żnińskim). Żninianin uzyskał na liście trzeci wynik, ale do sejmiku wszedł Ryszard Grobelski, na którego głosowało 6.500 osób - w tym 656 z powiatu żnińskiego. Kandydaci do sejmiku z listy Platformy Obywatelskiej uzyskali średni i słaby wynik. Za słaby wynik można uznać liczbę głosów oddanych na Jacka Ludwiczaka. Poparło go 676 wyborców. Średni wynik należy do Małgorzaty Kranz, która dostała 1.612 głosów. Kandydatka PO ze Żnina osiągnęła trzeci wynik na liście. Gdyby nie rozbicie głosów między Jacka Ludwiczaka i Małgorzatę Kranz, to kto wie, czy nasza kandydatka nie osiągnęłaby drugiego wyniku na liście. A tak do sejmiku z 6.099 głosami wszedł Grzegorz Roszak (683 głosy z powiatu żnińskiego).
    Po podliczeniu głosów okazało się, że największe szanse na to, aby wejść do sejmiku miał Aleksander Kmiećkowiak (trzeci wynik na liście). Ale na liście Lewicy i Demokratów było także dwóch innych żninian i głosy podzieliły się między szefa żnińskiej lecznicy Aleksandra Kmiećkowiaka (2.823), a Marka Wojciechowskiego (1.069) przewodniczącego związku zawodowego cukrowników ze żnińskiego oddziału KSC. Razem mieli prawie 4.000 głosów. Obydwaj żninianie zapracowali na wynik Anny Bańkowskiej, która z silnej listy i z 9.074 głosami (w tym 1876 oddanych na nią w powiecie żnińskim) weszła do sejmiku.
   
Grocholin górą
    Grocholin to mała wieś kilkanaście kilometrów na zachód od Kcyni. Mieszka tam Adam Kroll, szef Samoobrony w powiecie nakielskim. Przed wyborami zabiegał o poparcie ponad podziałami. Jego kandydaturę przed wyborami poparli pisemnie wszyscy kandydaci na burmistrza Kcyni.
    W wyborach w okręgu drugim kandydat Samoobrony uzyskał najlepszy wynik na liście i dostał się do sejmiku z 2.674 głosami poparcia (lista miała 8.694 głosy).

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 770 (46/2006) 
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry