Reklama w kalendarzu

4 lata Zdzisława Kuczmy

Przed 4 laty Zdzisław Kuczma zapowiadał pozyskiwanie pieniędzy z Unii Europejskiej oraz stworzenie parku kulturowego wokół muzeum w Biskupinie i opracowanie planu zagospodarowania przestrzennego Biskupina. Założeniem mającego powstać planu była ochrona wartości kulturowych i historycznych Biskupina, z drugiej strony zaś możliwość rozwoju gospodarczego gminy.

W kończącej się kadencji gmina Gąsawa, podobnie jak w latach poprzednich, wiodła prym w pozyskiwaniu pieniędzy z Unii Europejskiej. Najważniejszą inwestycją bieżącej kadencji jest oddanie do użytku stadionu ze sztuczną nawierzchnią do gry w hokeja na trawie. To jedno z najnowocześniejszych boisk w Polsce. Sztuczna trawa jest tak dobra, że w Gąsawie będzie trenować podczas zgrupowań przed ważnymi turniejami kadra narodowa. Po raz kolejny wójt Zdzisław Kuczma udowodnił, że wie jak ulokować pieniądze w rozwój bazy sportowej. Nie dość, że potrafi pozyskać pieniądze z zewnątrz, to na dodatek powstające inwestycje cechuje wysoka jakość wykonania. Drugim najważniejszym zadaniem mijającej kadencji jest budowa kanalizacji sanitarnej Szelejewo - Oćwieka - Komratowo - Łysinin. Przedsięwzięcie to rozwiązuje problem kanalizacji na sporym obszarze gminy. Nie mniej ważnym zadaniem kadencji 2006-2010 jest rewitalizacja gąsawskiego rynku. Prace trwają i mają się zakończyć jeszcze przed Wszystkich Świętych. Obok tych kluczowych inwestycji, gmina realizowała szereg mniejszych zadań dotyczących: budowy dróg (m.in.: modernizacja drogi Biskupin - Marcinkowo,  remont ulicy Leszka Białego); budowy świetlic wiejskich (np. w Gogółkowie), modernizacji kąpielisk i pól namiotowych, oświetlenia.
Gmina pozyskała inwestora w Annowie, który będzie produkował brykiet ze słomy. Przedsiębiorca zatrudni bezrobotnych z gminy Gąsawa.
Jednak o mijającej kadencji wójta Zdzisława Kuczmy nie można pisać w samych superlatywach. Zaniechanie podjęcia działań w kierunku utworzenia parku kulturowego i planu zagospodarowania przestrzennego wokół Muzeum Archeologicznego w Biskupinie miało swoje brzemienne skutki. Myślę tutaj o konflikcie społecznym wokół schroniska Katarzyny Sobolewskiej, jakie powstaje w Biskupinie. Gdyby stworzono park i opracowano plan, zamieszania z budową schroniska by nie było. Wydana z błędami decyzja o warunkach zabudowy obnażyła słabe oblicze administracji Zdzisława Kuczmy. Nie trafiła do dwóch osób będących stroną postępowania administracyjnego. Wszystko wykonywano w pośpiechu i w tajemnicy przed dyrektorem muzeum Wiesławem Zajączkowskim. W konsekwencji wójt musiał uchylać decyzję i degradować Władysława Ludkiewicza, szefa wydziału, który za wydanie decyzji odpowiadał. Sprawa nie jest zakończona i pewnie przyjdzie się z nią jeszcze wójtowi Gąsawy zmierzyć w następnej kadencji.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 976 (43/2010)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry