Poniedziałek, 22 listopada, około 00.40. W lokalu Platformy Obywatelskiej przy pl. Wolności było tak ciasno, że nie można było się pomieścić. Burmistrz Leszek Duszyński przyjmuje pierwsze gratulacje. fot. Joanna Świetnicka

Wyniki wyborów na fotel burmistrza Mogilna

Leszek Duszyński wygrał w 13 obwodach: 8 miejskich i 5 wiejskich. Tomasz Barczak zwyciężył w 3 obwodach: w swoim mateczniku: w Kwieciszewie, Gębicach i Marcinkowie.

Wieczór wyborczy 21 listopada był w siedzibie Platformy Obywatelskiej bardzo nerwowy. Około 19:00 do mogileńskiej siedziby PO przy pl. Wolności (wejście przy Józefinie) zaczęli schodzić się pierwsi kandydaci na radnych oraz osoby, które prowadziły kampanię Leszka Duszyńskiego i były odpowiedzialne za jej zewnętrzny wizerunek.
DODAWANIE I ODEJMOWANIE
Na dobre wieczór wyborczy w siedzibie PO rozpoczął się o 22:00, tuż po zamknięciu lokali wyborczych. Przed podaniem wyników, które spłynęły z pierwszych komisji, panowały spore emocje. Nie było typowań, choć wszyscy byli pewni zwycięstwa. Z zapartym tchem śledzili napływające wyniki z poszczególnych komisji w gminie.
Leszek Duszyński w tym czasie z małżonką oczekiwał na wyniki w gabinecie burmistrza w ratuszu.
W sztabie non stop nerwowo dzwoniły telefony komórkowe i powoli spływały dane z poszczególnych komisji obwodowych. Już około 23:00 Radosław Nowak podał pierwszy wynik z obwodu w Czarnotulu, gdzie głosowali m.in. mieszkańcy Czarnotula, Strzelec i Ratowa. Duszyński wygrał tam 33 głosami. Zebrani oklaskami przyjęli tę wiadomość uznając ją za sukces i dobry prognostyk. W tym też czasie w siedzibie komitetu zaczęło pojawiać się coraz więcej zwolenników Leszka Duszyńskiego. Dobra wiadomość nadeszła też z mogileńskiego szpitala, gdzie kandydat PO uzyskał 11 głosów przewagi. Potem zaczęły spływać wyniki z obwodów w Gębicach, Marcinkowie i Kwieciszewie. W tych obwodach dość wyraźnie wygrał kandydat PSL Tomasz Barczak. Łukasz Fritzkowski razem z Adrianem Samulem, Waldemarem Nowickim i Radosławem Nowakiem szybko zaczęli obliczać przewagę kandydata PSL, która wynosiła ponad 400 głosów. Jednak po spłynięciu wyników z mogileńskiego gimnazjum, mogileńskiej dwójki i Zespołu Szkół w Mogilnie, które należały do Leszka Duszyńskiego - nastąpiła zdecydowana poprawa nastrojów. Tym samym przewaga przedstawiciela ludowców znacznie zmalała.
Jak się później okazało, to był dopiero początek znakomitych wyników Duszyńskiego, który ogromny sukces odniósł również w obwodzie zlokalizowanym w Spółdzielni Inwalidów. Kolejne wyniki z mogileńskich obwodów tylko powiększały przewagę i radość w obozie Platformy Obywatelskiej.

Obwody głosowania zlokalizowane w Przedszkolu nr 3, w Pogoni i Mogileńskim Domu Kultury i pewne wygrane tam kandydata PO utwierdziły zebranych, że Duszyński wygra walkę o fotel burmistrza.
Owacjami i oklaskami przyjęto wyniki, które nadeszły z Józefowa, gdzie 91 głosów przewagi Duszyńskiego raczej się nie spodziewano, podobnie jak i przewagi (chociaż niewielkiej) we Wszedniu. Wtedy było już pewne, że kandydat Platformy Obywatelskiej został burmistrzem Mogilna po raz drugi. Ostatnie wyniki także pomyślne dla Duszyńskiego przyszły z obwodu w Wylatowie. Pierwsze podliczenia mówiły o zwycięstwie przewagą 1.400 głosów nad konkurentem. Ostatecznie przewaga wyniosła 2.027 głosów.
ZDOBYŁ MIASTO I WIEŚ
Patrząc na miejskie obwody do głosowania, widać, jak wielką przewagę uzyskał w mieście Duszyński nad swoim konkurentem. Jest to miażdżąca przewaga na poziomie 75% : 25%. Duszyński wygrał we wszystkich obwodach miejskich. Najwyższe poparcie uzyskał w lokalu, gdzie on głosuje, czyli w SP 2 Mogilno. Dostał tam 77,17 % poparcia.
Na wsi przegrał w Kwieciszewie, Gębicach i Marcinkowie. Szczególnie sromotną porażkę poniósł w Kwieciszewie (74,78% na Barczaka), gdzie głosuje także Goryszewo. Nie od dziś wiadomo, że to prawdziwa mekka dla ludowców. W Gębicach i Marcinkowie też przegrał, ale uzyskał tam stosunkowo niezły wynik, zakładając, że przecież Tomasz Barczak jest mieszkańcem Gębic.
SZAMPAN I SMS-Y
Około 0:30 już w poniedziałek 22 listopada burmistrz wraz z żoną przeszli z ratusza mogileńskimi plantami na pl. Wolności i w lokalu PO przywitało ich hucznie odśpiewane 100 lat. Wystrzeliły szampany. Burmistrz Duszyński podziękował zebranym za wsparcie. - Proszę państwa, to jest nasz wspólny sukces. Bez was nie udałoby się osiągnąć takiego wyniku. Dlatego chciałbym państwu serdecznie podziękować - mówił włodarz miasta.
Co ciekawe, 4 lata temu i obecnie pierwsze gratulacje po wyborze nadeszły od proboszczów. W 2006 r., pierwszy w noc wyborczą gratulacje Leszkowi Duszyńskiemu złożył SMS-em proboszcz parafii św. Faustyny w Mogilnie ks. Tomasz Walterbach. W tym roku już nie zadzwonił.
Za to teraz pierwszy z życzeniami i gratulacjami zadzwonił do burmistrza proboszcz gębickiej parafii ks. Stanisław Siuchniński. Nie zabrakło też gratulacji przesłanych SMS-em od mogileńskiego dziekana ks. Andrzeja Panasiuka.
W sumie świętowanie w lokalu PO trwało do 4:00 rano.
Do chwili oddania tego materiału do druku Tomasz Barczak nie pogratulował Leszkowi Duszyńskiemu zwycięstwa.

Marek Holak
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 980 (47/2010)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry