Mogileński Dom Kultury - MY TU GRAMY

Przewodniczący Rady Gminy Władysław Domagalski

     fot. Joanna Świetnicka

Dąbrowa, sesja, Rada Gminy, kadencja
W Przymierzu Ludowym pierwsze zwarcie o władzę
     Przewodniczącym Rady Gminy miał zostać Władysław Domagalski. Musiał jednak stoczyć bój z kolegą z ugrupowania Romanem Kurkiem, choć ustalenia były zupełnie inne. - Wszyscy się na to zgodzili. Niestety nie wszyscy dotrzymali danego słowa - usłyszeliśmy od wójta Barczykowskiego. - W XXI wieku, w dobie demokracji, my tu nie możemy kierować się jakimiś ustaleniami, uzgodnieniami, bo nie wiem, co tu kto z kim ustalał - reagowała na te informacje radna SLD Danuta Koziołkiewicz-Fiuta.

Wiceprzewodniczący Rady Gminy Roman Kurek

        fot. Joanna Świetnicka

Wójt Marcin Barczykowski w trakcie ślubowania

      fot. Joanna Świetnicka

     Pierwsza sesja Rady Gminy w Dąbrowie kadencji 2014-2018 odbyła się 27 listopada. Rotę ślubowania odczytał najstarszy wiekiem radny Władysław Domagalski. Zaświadczenia o wyborze wręczyła wszystkim radnym przewodnicząca Gminnej Komisji Wyborczej Katarzyna Witczak. Wójt Marcin Barczykowski złożył ślubowanie, świadkiem tego wydarzenia byli m.in. jego rodzice.
     Aż 11 radnych z 15 wywodzi się z ugrupowania wójta Marcina Barczykowskiego - Przymierza Ludowego. Są to: Marta Błaszczak, Julia Zielińska, Elżbieta Milczarek, Władysław Domagalski, Zenon Bergmann, Konrad Szary, Roman Kurek, Waldemar Sośnicki, Marek Cyrok, Jan Zastawny, Irena Jasiek. Tym samym Przymierze Ludowe nie powinno mieć żadnych kłopotów z wyłonieniem władz Rady Gminy. Stało się inaczej.
     Do objęcia funkcji przewodniczącego Rady Gminy zgłoszono dwóch kandydatów. Władysława Domagalskiego zgłosiła Marta Błaszczak, zaś Romana Kurka zaproponowała radna SLD Danuta Koziołkiewicz-Fiuta. Powiedziała, że zgłasza kandydaturę człowieka młodego, kompetentnego, rzetelnego i z zasadami. Czyli obaj kandydaci byli z Przymierza. Zgodnie z regulaminem byli wyłączeni z głosowania.
     W tym momencie radny Kurek zaczął się tłumaczyć, dlaczego zgodził się kandydować. Potwierdził dochodzące plotki, że było wcześniej spotkanie i doszło tam do konkretnych uzgodnień. - Było tak zwane wstępne głosowanie (kontrkandydatem był radny Domagalski, przyp. jos), w którym brałem udział, przegrałem tam oczywiście. Jednak biorąc pod uwagę to, że ustalenia tamtego spotkania są już niewiążące, ponieważ przy składach komisji zostały złamane, zgadzam się na kandydowanie na przewodniczącego Rady Gminy w Dąbrowie, tym bardziej żeby nie stawiać opozycji, tzw. opozycji przed faktem dokonanym, tylko dać im szansę demokratycznych wyborów i przegrać, ale z honorem, demokratycznie na pełnym forum Rady.
     Na te słowa od razu zareagowała radna Koziołkiewicz-Fiuta, która stwierdziła, że trochę jest przerażona tym, co kandydat na przewodniczącego powiedział: - W XXI wieku, w dobie demokracji, my tu nie możemy kierować się jakimiś ustaleniami, uzgodnieniami, bo nie wiem, co tu kto z kim ustalał. Podkreśliła, że liczy na to, iż radni porównując te dwie kandydatury zastanowią się nad tym, kto będzie ich godniej reprezentował, bo tu o to chodzi. - Prywatnie obu panów nie znam. Miałam tylko okazję kilkukrotnie, będąc gościem na sesjach, obserwować pracę Rady, słuchać wypowiedzi i stanowisk radnych. Dla mnie kandydatem, który jak podkreślam będzie lepiej reprezentował cała Radę jest pan radny Roman Kurek, bo jest - jak powtarzam - człowiekiem z zasadami, człowiekiem wykształconym, elokwentnym i zrównoważonym - dodała.
     Od wójta Barczykowskiego dowiedzieliśmy się, że do spotkania radnych Przymierza Ludowego doszło na kilka dni przed sesją - 23 listopada w Urzędzie Gminy w Dąbrowie. Wójt przyznał, że zanim jeszcze padły jakiekolwiek nazwiska kandydatów do objęcia funkcji przewodniczącego Rady Gminy w Dąbrowie jedenastka radnych Przymierza Ludowego uzgodniła, że na tym spotkaniu wybierze spośród siebie tylko jednego kandydata na przewodniczącego i na sesji wszyscy za nim zagłosują. - Wszyscy się na to zgodzili. Niestety nie wszyscy dotrzymali danego słowa - powiedział wójt.
     Podczas przerw w sesji część radnych Przymierza Ludowego zdecydowała się nieoficjalnie ujawnić kulisy tego spotkania. Wynika z nich, że to radny Roman Kurek - zanim jeszcze padły konkretne propozycje - sam zgłosił swoją kandydaturę na przewodniczącego. - Radny Kurek powiedział na tym spotkaniu, że jest nacisk społeczeństwa, żeby to on został przewodniczącym Rady Gminy w Dąbrowie. Ma przecież duże doświadczenie. Wtedy radna Marta Błaszczak stwierdziła, że skoro mówi o doświadczeniu, to nie ujmując nikomu największe doświadczenie jej zdaniem ma Władysław Domagalski i to on będzie jej kandydatem na przewodniczącego Rady Gminy - powiedzieli radni.
Już na sesji w tajnym głosowaniu radnych Domagalski zdobył 8 głosów za, a Kurek 4. 1 głos był nieważny - ktoś skreślił obydwu kandydatów.
     Kolejnym punktem programu był wybór wiceprzewodniczącego Rady Gminy. Jedynym kandydatem zgłoszonym przez Władysława Domagalskiego do objęcia funkcji wiceprzewodniczącego był Roman Kurek. Wybrany został jednogłośnie, głosowało 14 radnych.
     - Myślę, że będąc wiceprzewodniczącym przez te 4 lata nabiorę większego doświadczenia, nauczę się więcej i być może kiedyś, kiedyś przyjdzie mi jeszcze kandydować i w przyszłej jakiejś kadencji może będę obdarzony większym zaufaniem - powiedział wybrany na wiceprzewodniczącego Rady Gminy w Dąbrowie Roman Kurek.

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1190 (49/2014)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry