Wyniki wyborów do Sejmu w powiecie żnińskim, frekwencja w powiecie wyniosła 42,18%.

Wybory parlamentarne, wyniki, Sejm, Senat
Na Pałukach PiS przed PO
    We wszystkich gminach - prócz Barcina - wygrał PiS. Zdobył większość przy ponad 40% frekwencji. W jednomandatowych wyborach do Senatu zwyciężył Jan Rulewski.

     Wybory do Sejmu i Senatu odbyły się 25 października. Lokale wyborcze czynne były do 2100. Cisza wyborcza w całym kraju nie została przedłużona, mimo pożaru lokalu wyborczego w Biskupinie (o czym piszemy oddzielnie). Wstępne, sondażowe wyniki wyborów wskazywały na zdecydowane zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości. Wyniki oficjalne, także te w naszych gminach, to potwierdzają.
     BARCIN
     Wyjątkiem jest gmina Barcin. Tutaj największą liczbę głosów uzyskała lista Platformy Obywatelskiej - 1.432 (31,39%). PiS uplasował się na miejscu drugim z 1.157 głosami (25,36%), a trzeci wynik uzyskała w gminie Zjednoczona Lewica, na którą oddało głos 531 osób (11,64%). Jeśli chodzi o wyniki indywidualne w gminach, to w gminie Barcin najwięcej głosów otrzymał poseł Krzysztof Brejza (PO) z Inowrocławia. Kratkę przy jego nazwisku zakreśliło 438 osób. Tomasz Latos (PiS) dostał 420 głosów. Trzeci wynik uzyskała Teresa Piotrowska (PO) - 210 głosów. W gminie Barcin, jeśli chodzi o kandydatów z powiatu żnińskiego, największa liczba wyborców poparła Aleksandrę Nowakowską (PO). Głosowały na nią 164 osoby. Frekwencja wyniosła 40,88%.
     GĄSAWA
     W gminie Gąsawa zdecydowanie wygrał PiS. Na listę tej partii oddało głos 638 wyborców (37,57%). Na drugim miejscu jest PO z 329 głosami (19,38%), a na trzecim PSL z 221 głosami (13,02%). Największym poparciem cieszy się tam Tomasz Latos, na którego oddało głos 261 osób. Druga była Aleksandra Nowakowska, którą poparło 115 wyborców. Ona też otrzymała największe poparcie spośród kandydatów z terenu powiatu żnińskiego. Eugeniusza Kłopotka (PSL) poparło 99 osób. Frekwencja w gminie Gąsawa wyniosła 41,73%.

Wyniki wyborów

     JANOWIEC
     W gminie Janowiec rozegrał się pojedynek między dwójką kandydatów z Janowca - Bartoszem Bembnistą i Tomaszem Majewskim. To oni wygrali rywalizację i pozostałych kandydatów zostawili daleko w tyle. Indywidualnie największą liczbę głosów otrzymał Tomasz Majewski (Zjednoczona Lewica). Oddało na niego głos 513 osób. Startujący z listy PiS Bartosz Bembnista otrzymał 421 głosów. Dopiero trzeci był Tomasz Latos ze 177 głosami.
     W gminie Janowiec pierwszy był PiS z 869 głosami (30,71%), druga Zjednoczona Lewica z 632 głosami (22,33%), a trzecia PO z 520 głosami (18,37%). Frekwencja w gminie wyniosła 40,54%.
     ŁABISZYN
     Frekwencja w gminie Łabiszyn wyniosła 40,06%. Największą ilość głosów wyborcy oddali na PiS, bo 963 (32,49%). Za PiS jest PO z 719 głosami (24,26%), a na trzecim miejscu Zjednoczona Lewica z 287 głosami (9,68%). Indywidualnie triumfował Tomasz Latos. Zdobył 400 głosów. Drugi był lider listy PO Zbigniew Pawłowicz, na którego głos oddało 171 osób, trzecia była Teresa Piotrowska ze PO z 139 głosami. W przypadku kandydatów z powiatu żnińskiego, 50 głosów otrzymała Aleksandra Nowakowska, a 40 Zofia Kozłowska (PSL).
     ROGOWO
     666 to liczba głosów, jakie w gminie Rogowo otrzymała lista PiS. Zatem na tę listę głosowało 30,45% mieszkańców, co dało ugrupowaniu zwycięstwo w gminie. Druga była PO z 429 głosami (19,62%), a trzeci PSL z 388 głosami (17,74%). W tej gminie wygrał Eugeniusz Kłopotek z 266 głosami, drugi był Tomasz Latos z 215 głosami, a trzecia Aleksandra Nowakowska ze 134 głosami i to ona spośród kandydatów z powiatu żnińskiego zdobyła największe uznanie wyborców. Na Zofię Kozłowską zagłosowało 81 osób. Frekwencja wyniosła 41,53%.
     ŻNIN
     Również w gminie Żnin największym uznaniem cieszyła się lista PiS, na którą zagłosowało 2.764 wyborców (32,72%). Listę PO poparło 2.379 osób (28,16%). Równe 800 głosów oddano na Nowoczesną Ryszarda Petru (9,47%). Ten ostatni wynik to efekt obecności na liście mieszkanki Żnina Małgorzaty Głogowskiej, na którą (tylko w gminie Żnin) zagłosowało 625 osób. Uzyskała ona dzięki temu trzeci indywidualny wynik w gminie. Na swoim terenie zdecydowanie zwyciężyła była wiceburmistrz Aleksandra Nowakowska, na którą oddało głos 1.524 wyborców. Między kandydatkami ze Żnina, na drugiej pozycji, jest Tomasz Latos, na którego oddało głos 1.039 mieszkańców. Jeśli chodzi o wysokie wyniki, to trzeba odnotować jeszcze dwa: Magdalena Siwak ze Żnina Wsi (PiS) otrzymała 529 głosów, a Zofia Kozłowska 455 głosów. Frekwencja w gminie Żnin wyniosła 44,68%.
     KCYNIA
     Z terenu gminy Kcynia kandydował były jej burmistrz Piotr Hemmerling. Przed wyborami można było się spodziewać, że zdobędzie on u siebie największą ilość głosów i tak było w rzeczywistości. Otrzymał 938 głosów. Tomasza Latosa poparło 346 wyborców. Na trzecim miejscu znalazła się kandydatka z terenu gminy Szubin - Silvana Oczkowska (PiS), którą poparło 275 osób. Nieco mniej, bo 252 wyborców, oddało głos na Marka Domżałę (PSL).
     W gminie Kcynia wygrał PiS. Na tę partię głosowało 1.139 wyborców (27,27%), a  na drugą - Zjednoczoną Lewicę 1.031 osób (24,68%). Trzecia była PO z 691 głosami (16,54%), ale miała niewielką przewagę nad czwartym PSL z 601 głosem (14,39%). Frekwencja w Kcyni wyniosła 41,69%.
     SZUBIN
     W gminie Szubin wygrał PiS, ale jego przewaga nad PO była najmniejsza spośród wszystkich pałuckich gmin. Na tę pierwszą partię oddało głos 2.323 osób (28,18%), a na drugą 2.225 wyborców (26,99%). Trzeci był PSL, który uzyskał poparcie 1.052 osób (12,76%). Walka indywidualna na terenie gminy Szubin rozegrała się między dwoma lekarzami. Z tego pojedynku zwycięsko wyszedł radiolog Tomasz Latos, na którego głosowały 824 osoby. Drugi rezultat w gminie Szubin uzyskał pediatra Marek Domżała, któremu zaufało 774 wyborców. Trzeci wynik uzyskała, popularna w Szubinie, minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska, na którą oddało głos 637 osób. Wysoki wynik uzyskał też kolejny lekarz, wieloletni szef Regionalnego Centrum Onkologii Zbigniew Pawłowicz. Otrzymał 510 głosów (czwarty rezultat w gminie Szubin). Jeśli chodzi o kandydatów z gminy Szubin, to - jak już wspomnieliśmy - wygrał Marek Domżała. Drugi wynik uzyskała Silvana Oczkowska z Zalesia - 453 głosy, kolejny Wojciech Bethke - 295 głosów oraz Dominik Kalinowski (KORWiN) - 193 głosy. Na terenie gminy Szubin na Piotra Hemmerlinga zagłosowały 303 osoby. Frekwencja w gminie Szubin była najwyższa na Pałukach i wyniosła 45,81%.
     NASI W OKRĘGU
     Spośród kandydatów z terenu Pałuk największą liczbę głosów w całym okręgu zebrał Piotr Hemmerling - 4.012. Aleksandra Nowakowska uzyskała drugi wynik. Zagłosowało na nią 3.208 osób. Małgorzata Głogowska jest trzecia. Oddało na nią swój głos 2.117 wyborców. Tylko 13 głosów mniej uzyskała Silvana Oczkowska. Zaufało jej w sumie 2.104 wyborców. Marek Domżała otrzymał 1.320 głosów. Bartosz Bembnista - 1.249, a Zofia Kozłowska - 1.221. Tomasz Majewski wszystkich głosów dostał 1.089. Magdalena Siwak - 962, Wojciech Bethke - 634, Dominik Kalinowski - 560, Paweł Kaczmarek (KW Zbigniewa Stonogi) - 178, Daniel Szłapiński (PO) - 167, a Anna Wolender (PSL) - 79 głosów.
     - Swój start zaliczam do udanych  - stwierdził Dominik Kalinowski. - 560 głosów to, jak na pierwszy start, duży sukces w porównaniu z regionalnymi kandydatami z PO, PiS i PSL, którzy mieli naprawdę dużą i kosztowną kampanię wyborczą. Chciałbym podziękować wszystkim wyborcom za zaufanie i oddane głosy. Wynik ten motywuje mnie do dalszej pracy. Wyrazy wdzięczności należą się również osobom, które nakręcały moją minikampanię, a bez których ten wynik nie byłby możliwy do osiągnięcia. Czas podwinąć rękawy i działać dalej dla dumnej i bogatej Polski.
     - Po tych wyborach pozostaje żal, że nie udało się naszej formacji - powiedział Piotr Hemmerling. - Lewicy w bardzo prawicowym Sejmie będzie bardzo brakować. Mieliśmy fajny, młody zespół. Liczyliśmy na coś więcej, ale niestety nie udało się liderom wejść do parlamentu. Ze swojego wyniku jestem zadowolony, szczególnie w rodzinnej Kcyni, w której otrzymałem więcej głosów niż Tomasz Latos. To dla mnie satysfakcja, że po ubiegłorocznych wyborach w Kcyni mnie jeszcze pamiętają.
     - Chciałabym podziękować tym wszystkim, którzy po roku mojej nieobecności w działalności społecznej, obdarzyli mnie zaufaniem - mówi była radna sejmiku Silvana Oczkowska. - Nie starczyło mi czasu na przeprowadzenie kampanii informacyjnej. Nigdy nie opierałam swoich kampanii na populizmie i propagandzie. Zawsze starałam się być merytoryczna do bólu. W sprawy innych ludzi angażowałam się często kosztem swoich prywatnych spraw. Dla mnie to była służba. Podczas pracy w samorządzie wojewódzkim byłam skuteczna i zebrałem naprawdę takie doświadczenie, które mogłabym wykorzystać w pracy parlamentarnej. Wyborcy zdecydowali, że wolą kogoś innego. Życzyłabym kandydatom, którzy sięgnęli po mandat, takiego oddania, jakie cechowało moją pracę. Mam nadzieję, że mój potencjał i doświadczenie przysłużą się ludziom.
     - Wynik nie jest najlepszy, ale się trzeba cieszyć z tego co mamy - powiedziała Zofia Kozłowska. - Osiągnęliśmy to, co mieliśmy w poprzedniej kadencji. Eugeniusz Kłopotek został posłem. Wszyscy pracowaliśmy na ten wynik i cieszę się, że mogłam pomóc naszej liście. Trudno wskazać przyczyny słabego - bo co tu kryć - wyniku. Jednego z najsłabszych w historii. Nowe ugrupowania stały się bardziej radykalne, a PSL jest spokojny. Czy trzeba ciągle atakować, żeby coś osiągnąć? Dla nas nadszedł czas przemyśleń i działań. PSL musi się rozszerzyć i otworzyć na młodych. Dla mnie to już były ostatnie wybory, jeśli chodzi o kampanię do Sejmu.
     - Przede wszystkim gratuluję tym z kandydatów, którzy zdobyli mandat poselski - mówi Aleksandra Nowakowska. - Mam nadzieję, że reprezentując nasz region, będą również działać na rzecz Pałuk. Co do osiągniętego przeze mnie wyniku - nie ma lepszej czy gorszej przegranej. W wyborach wszyscy walczyli o głosy wyborców. Uważam, że tak jak przed czterema laty, była szansa na mandat poselski z naszego terenu, jednak stało się inaczej. Myślę, że wszyscy mamy świadomość, że w przeciwieństwie do kandydatów z dużych miast, bez powszechnej mobilizacji i determinacji, że głosujemy na swoich kandydatów, nie uda nam się zdobyć poselskiego mandatu. Mój wynik oceniam z perspektywy wyniku Platformy Obywatelskiej. Miałam ósme miejsce na liście, a w praktyce pierwsze miejsce po grupie siedmiu posłów. To było najwyższe miejsce, jakie w tej sytuacji mogłam otrzymać. Jestem bardzo zadowolona z  faktu otrzymania 3.208 głosów. Bardzo serdecznie dziękuje wszystkim, którzy na mnie głosowali. Ten wynik daje mi również satysfakcję dlatego, że z wszystkich kandydatów z powiatu żnińskiego był wynikiem najlepszym. Otrzymałam również najwięcej głosów w gminie Żnin biorąc pod uwagę wszystkich kandydujących w okręgu bydgoskim, a w powiecie żnińskim lepszy wynik od mojego osiągnął tylko poseł Tomasz Latos. To oczywiście nie wystarczyło i dopóki nie zrozumiemy, że posła z Pałuk nie wybiera się w Bydgoszczy, Inowrocławiu czy w Solcu Kujawskim, a w powiecie żnińskim, tak długo nie będziemy mieli swojego przedstawiciela w Sejmie. Ten wynik to dla mnie osobiście ważny sygnał, że mieszkańcy gminy Żnin nadal widzą moje miejsce również w lokalnej polityce, że oceniają to, co się wokół nich dzieje, że tak samo jak Polacy w całym kraju również liczą na dobre zmiany na własnym podwórku.
     POSŁAMI ZOSTALI
     We wtorek wieczorem państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki wyborów. Z bydgoskiego okręgu wyborczego mandaty poselskie uzyskali: Tomasz Latos, Piotr Król, Bartosz Kownacki, Ewa Kozanecka i Łukasz Schreiber z PiS, Zbigniew Pawłowicz, Teresa Piotrowska, Paweł Olszewski i Krzysztof Brejza z PO, Eugeniusz Kłopotek z PSL, Paweł Skutecki z Kukiz`15 oraz Michał Stasiński z Nowoczesnej Ryszarda Petru.
     SENAT
     W wyborach do Senatu mandat uzyskał Jan Rulewski (PO). Otrzymał w naszym, jednomandatowym okręgu wyborczym 49.019 głosów. Przypomnijmy, że w skład okręgu wchodzą powiaty: inowrocławski, mogileński, żniński, nakielski i sępoleński. Drugi był Jerzy Gawęda (PiS), na którego głosowało 43.111 wyborców. Na kolejnych miejscach uplasowali się: Jacek Olech (PSL) - 19.759 głosów, Jarosław Latawiec (KORWiN) - 11.366 głosów, Mieczysław Piwowar (Komitet Wyborczy Wyborców Piwowar`15 Stop Korupcji) - 7.039 oraz Jarosław Rajchert (Narodowe Odrodzenie Polski) - 4.646 głosów.
     POSEŁ ZE ŻNIŃSKIMI KORZENIAMI
     W okręgu toruńsko-włocławskim z listy PiS w wyborach do Sejmu startował posiadający żnińskie korzenie Krzysztof Czabański. Otrzymał 16.546 głosów i uzyskał mandat posła na Sejm RP.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1237 (43/2015)

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry