Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Najnowsze artykuły

loading...
Najnowsze artykuły

Najnowsze - uroczystości

loading...
Najnowsze - uroczystości

Najnowsze - w szkole

loading...
Najnowsze - w szkole

Najnowsze - na sygnale

loading...
Najnowsze - na sygnale

Najnowsze - sport

loading...
Najnowsze - sport
loading...
  Drogi
  Kultura
  Zdrowie
  Polityka

W poniedziałek rano (9 marca) pojawiła się informacja o tym, że w Samodzielnym Publicznym Ośrodku Zdrowia w Barcinie wykryto przypadek koronawirusa, więc jednostka została zamknięta. W rzeczywistości było takie podejrzenie, więc wszczęte zostały procedury. Niemniej jednak ośrodek cały czas przyjmuje pacjentów.

Tadeusz Kosiara, dyrektor Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Żninie dementuje plotkę, jakoby barciński ośrodek zdrowia miał zostać objęty kwarantanną i zamknięty. W rzeczywistości zamknięta byłą część, która poddana została dezynfekcji.
- Po pierwsze bez paniki - mówi starosta żniński Zbigniew Jaszczuk. - Po drugie ośrodek w Barcinie funkcjonuje normalnie od około 13.30. Zdarzyła się sytuacja, że przyszła do ośrodka pani. Na szczęście z tego co wiem, to nie chodziła po rejestracji, tylko poszła bezpośrednio do lekarza, więc nie było zagrożenia dla innych osób. Stwierdziła, że siedziała obok kogoś, kto był we Włoszech czy przyjechał z Włoch. Stwierdziła, że czuje się źle. Na wszelki wypadek powiatowy inspektor sanitarny w uzgodnieniu z lekarką, która przyjmowała tę panią zdecydowali się ją przekazać specjalistycznym transportem do Bydgoszczy. Została zrobiona dezynfekcja. Rozmawiałem z burmistrzem i z panią dyrektor, że od 13.30 przychodnia funkcjonuje normalnie. Nie ma pewności, że ta pani w ogóle jest zakażona koronawirusem. Ja jestem optymistą i mam nadzieję, że to się absolutnie nie potwierdzi. Sprawę znam z przekazów telefonicznych. Najważniejsze, że dyrektorka sobie elegancko poradziła, wdrożone zostały procedury. Wiadomo, że jak ktoś informuje o takich rzeczach, to nie wolno tego lekceważyć.
Urząd Miejski w Barcinie za pośrednictwem portali przypomina o tym, jak należy postępować w przypadku podejrzenia zakażenia koronawirusem. W przypadku, kiedy istnieje podejrzenia zakażenia, a nie ma jeszcze objawów, należy pozostać w domu, unikać kontaktu z innymi osobami, aby nie doszło do rozprzestrzenienia się wirusa. Wszelkie wątpliwości dotyczące swojego stanu zdrowia należy wyjaśniać telefonicznie lub innymi metodami zdalnej konsultacji. Nie należy zgłaszać się do POZ ani do szpitala bez wcześniejszego uzgodnienia czy jest to potrzebne. Należy myć często ręce wodą z mydłem lub środkami odkażającymi na bazie alkoholu, unikać dotykania rękami oczu, nosa i ust, zasłaniać usta i nos zgiętym ramieniem lub jednorazową chusteczką w przypadku kaszlu lub kichnięcia. Nie należy też zbliżać się do osób trzecich.
Kobieta, u której podejrzewano koronawirusa została przebadana w szpitalu zakaźnym i jeszcze tego samego dnia wróciła do domu ze zdiagnozowaną lekką grypą.

Magdalena Kruszka, 9 III 2020

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukitv.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.