Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Najnowsze artykuły

loading...
Najnowsze artykuły

Najnowsze - uroczystości

loading...
Najnowsze - uroczystości

Najnowsze - w szkole

loading...
Najnowsze - w szkole

Najnowsze - na sygnale

loading...
Najnowsze - na sygnale

Najnowsze - sport

loading...
Najnowsze - sport
loading...
  Drogi
  Kultura
  Zdrowie
  Polityka
Dyrektor Krystyna Patyk i kierownik Andrzej Kujawa prezentują nową i starą tabliczkę znamionową z parowozu „lowa“  fot. Karol Gapiński

Dyrektor Muzeum Ziemi Pałuckiej dementuje doniesienia o rzekomej dewastacji zabytkowych parowozów z Wenecji. To tylko wypożyczenia części na wzór do remontów innych kolejek. Wenecja żadnych muzealiów nie traci, a wręcz przeciwnie - swój pierwszy zabytek, czyli Tx2-355 w 2016 r. wypożyczyła, ale do końca tego roku odzyska wyremontowany. Remont tego parowozu jest już ukończony, a na podstawie umowy z jedną z wrocławskich parafii teraz ta ciuchcia promuje żnińską Wenecję w metropolii nad Odrą.

W ostatnich dniach otrzymywaliśmy doniesienia, że w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji dochodzi do aktów wandalizmu. Wynikało z tych informacji, że odcinane są części parowozu lowa zbudowanego przez zakłady Karl Marx VEB Babelsberg w 1950 roku. (typ Bn2t nr fabr. 16028). Ponieważ podobny parowóz tego samego typu z Białośliwia jest obecnie naprawiany w Pile, dlatego według tych doniesień części parowozu z Wenecji są systematycznie od jesieni ub.r. odcinane i dostarczane do Interloku w Pile. Po to jakoby, aby można je było wykorzystać do remontu podobnego parowozu.
Podobnie ma wyglądać sprawa z innymi parowozami w weneckim muzeum, z których na potrzeby Żnińskiej Kolei Powiatowej demontowane są elementy. Do muzeum nie wrócił do tej pory parowóz wypożyczony wiosną 2016 roku do Wrocławia - chociaż umowa była podpisana na dwa lata i parowóz miał pojawić się w czasie zlotu kolejek w październiku 2017 roku. Chodzi tu o  Tx2-355 – jest to pierwszy parowóz jaki trafił przed laty do weneckiego muzeum.Czy rzeczywiście w muzeum w Wenecji dochodzi do dewastacji zabytków? Z pytaniami zwróciliśmy się do dyrektor Muzeum Ziemi Pałuckiej, Krystyny Patyk (przypomnijmy, że placówka muzealna w Wenecji jest oddziałem MZP w Żninie).
- W muzeum w Wenecji nie dochodzi do żadnych aktów wandalizmu. Zgodnie z umowami ze stowarzyszeniem z Białośliwia, które rzeczywiście jest w trakcie remontu swojego parowozu „lowa“, zostały wypożyczone części na wzór do odtworzenia. Niestety nie ma sklepu, w którym można by zakupić części zapasowe do parowozów. Trzeba je odtworzyć, a żeby móc to zrobić, należy mieć oryginalne części. Zostały zawarte trzy umowy na wypożyczenie tych części i w każdej szczegółowo zostały opisane, jakie części w jakim stanie są wypożyczane oraz to, że zostaną zregenerowane na koszt użyczającego. I tak też została zwrócona już pięciokątna tabliczka znamionowa - oryginalna tabliczka była w bardzo złym stanie i stowarzyszenie na swój koszt wykonało duplikat dla naszego muzeum. Zostanie on zamontowany na parowozie, a oryginał będzie pokazywany w planowanej wystawie w starym dworcu w muzeum - mówi Krystyna Patyk.

Stara tabliczka znamionowa została zdjęta wcześniej, aby posłużyć za wzór do wykonania repliki. Dyrektor Krystyna Patyk zapewnia, że nie ma żadnej dewastacji parowozów w muzeum, a wręcz przeciwnie - wykonywana jest renowacja zabytków i to bez kosztów własnych. fot. Karol Gapiński


Taka pomoc wśród kolejek jest zdaniem pani dyrektor MZP - czymś naturalnym. Nie ma bowiem na rynku sklepu z częściami zamiennymi do parowozów, a w naszej okolicy są trzy kolejki na rozstawie 600 mm. Jest to Poznań - Maltanka z parowozem borssing, Białośliwie, które dokonuje wielkiej - zdaniem Krystyny Patyk - rzeczy przywracając parowóz lowa do ruchu, no i pałucka kolejka, która szczyci się lokomotywą Px 38.
Po ukończeniu remontu lowy i po przejściu przez ten parowóz wszystkich odbiorów muzeum zamierza podpisać umowę współpracy z Towarzystwem Wyrzyska Kolej Powiatowa, która umożliwi uczestnictwo parowozu lowa w zlotach, które co roku w maju odbywają się w Żninie. - Mamy nadzieje, że pierwszy przejazd odbędzie się w dniach 31 maja do 3 czerwca br. podczas IV Spotkania Parowozów w Żninie - zapowiada Krystyna Patyk.
Co do umowy na wypożyczenie Tx2-355, to została ona podpisana 15 maja 2016 r. i obowiązuje do końca 2018 r. Nie przewiduje się jej przedłużenia. Dzięki współpracy z parafią pw. św. Bonifacego we Wrocławiu parowóz wraz z platformą został odnowiony przez pracownię konserwatorską zabytkowego taboru w Jaworzynie Śląskie. Zdjęcia z remontu tej maszyny z muzeum w Wenecji można obejrzeć na stronie internetowej wspomnianej pracowni konserwatorskiej.
Krystyna Patyk podkreśla, że całkowita wartość takiego remontu to około 60.000 zł, a niestety żnińskiego muzeum nie stać na takie kosztowne naprawy muzealiów. - A dzięki takiej współpracy do Wenecji wróci wyremontowany parowóz, który zostanie umieszczony zaraz przy wejściu do muzeum jako pierwszy parowóz, który trafił do naszego placówki - mówi Krystyna Patyk.
Co do pozostałych parowozów to w roku 2017 została podpisana nowa umowa ze Stacją Muzeum (taką nazwę nosi powołana w 2015 r. przez samorząd województwa mazowieckiego i PKP na bazie dawnego Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, instytucja kultury wypożyczająca muzealne kolejki) na dalsze użyczenie muzealiów w Wenecji. Została też wykonana dokumentacja fotograficzna na potrzeby tejże umowy. W październiku muzeum w Wenecji gościło przedstawicieli muzeum z Warszawy, którzy dokonali inspekcji użyczonych muzealiów i nie wnieśli żadnych uwag.
Są też prowadzone rozmowy z Zbigniewem Ivarrem Tucholskim (to profesor w Instytucie Historii Nauki w Polskiej Akademii Nauk, opracowania zestawienia kolorystycznego i przywrócenia parowozom w Wenecji oryginalnych barw. Chodzi o opracowanie wytycznych dla pracowników muzeum w Wenecji włącznie nawet z numerami farb, których należy użyć przy prowadzonych corocznie renowacjach.
- Pragnę zwrócić uwagę, że od roku 2016 są prowadzone sukcesywnie wymiany zniszczonych części drewnianych w wagonach towarowych, które znajdują się na terenie skansenu. Drewno na deski otrzymujemy dzięki współpracy z Urzędem Gminy - otrzymujemy drewno, które oddajemy do przetarcia do tartaku w Wenecji. Malowane są też sukcesywnie parowozy. Uprzątnięto kostkę brukowa, która została po budowie peronu. Nadwyżka, która została, będzie docelowo ułożona przy wjeździe do garażu, który został postawiony jako magazyn dla sprzętu. Składowany jest tam również opał. Dawny budynek dworca został uprzątnięty i czeka na przewiezienie pamiątek kolejowych, które zostaną przekazane przez Stowarzyszenie Miłośników Kolei z Bydgoszczy - obecnie znajdują się one w budynku stacyjnym Bydgoszcz Wschód - mówi Krystyna Patyk.

Zakres remontu lokomotywy parowej wąskotorowej Tx2 355:
Lokomotywę wstępnie oczyścić z nagromadzonych powłok malarskich, zanieczyszczeń i korozji przy pomocy myjki ciśnieniowej (gorąca woda, detergent) - dot. także wnętrza budki maszynisty. Właściwe oczyszczenie lokomotywy przeprowadzić metodą mechaniczną przy pomocy iglicy pneumatycznej (młotka pneumatycznego) oraz materiałów ściernych - dot. także wnętrza budki maszynisty. Oczyszczoną lokomotywę poddać oględzinom pod kątem ustalenia ew. koniecznych wymian fragmentów poszycia. Lokomotywę pokryć farbą antykorozyjną. Na powierzchniach wierzchnich, szczególnie narażonych na działanie czynników atmosferycznych (np. dach, wierzchnia część kotła) - powłokę antykorozyjną wykonać dwukrotnie. Wykonać powłokę podkładową. Wykonać właściwą malaturę. Przed rozpoczęciem prac wykonać dokumentację fotograficzną, Przed rozpoczęciem prac wyznaczyć pola do ustalenia pierwotnej (opcjonalnie najstarszej możliwiej do ustalenia) malatury lokomotywy.

Zakres prac remontowych dla wagonu wąskotorowego węglarka:
Ocena desek poszycia oraz podłogi pod kątem ew. wymiany. Wagon wstępnie oczyścić z nagromadzonych powłok malarskich, zanieczyszczeń oraz korozji przy pomocy myjki ciśnieniowej (gorąca woda, detergent). Właściwe oczyszczenie wagonu przeprowadzić w oparciu o: iglicę pneumatyczną - elementy konstrukcji pudła, ostoi, zestawów kołowych, materiały ścierne - elementy drewniane (pudło, podłoga). Elementy konstrukcji pudła, ostoi i zestawów kołowych pokryć powłoką antykorozyjną oraz podkładową. Wykonać właściwą powłokę malarską - elementy drewniane pokryć dwukrotnie właściwą powłoką malarską. Przed rozpoczęciem prac wykonać dokumentację fotograficzną, Przed rozpoczęciem prac wyznaczyć pola do ustalenia pierwotnej (opcjonalnie najstarszej możliwiej do ustalenia) malatury wagonu.(kg)


W 2015 roku został przewieziony z muzeum w Wenecji wagon towarowy, który został całkowicie odnowiony (wszystkie części drewniane nowe) wg zaleceń konserwatora i można go oglądać na stacji w Żninie. Dzięki zaangażowaniu pracowników muzeum kolejny zabytkowy wagon został przywrócony do ruchu.
- Nie rozumiem tych wszystkich pomówień, kłamstw i insynuacji, które niektórzy kolportują na temat naszej instytucji. Mam propozycje do osób tak „zaniepokojonych“ tym, co dzieje się w muzeum w Wenecji: niech zaangażują się w pomoc w odnawianiu i remoncie parowozów i pozostałego sprzętu. Każda pomoc jest mile widziana, nasi pracownicy wykonują dobrą pracę starając się utrzymać wszystkie muzealia w jak najlepszym stanie, a że znajdują się one na zewnątrz, to niestety złe warunki atmosferyczne robią swoje - skwitowała doniesienia ze strony osób sygnalizujących rzekomą dewastację zabytków w muzeum jego szefowa.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1356 (6/2018)

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukitv.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.