Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Najnowsze artykuły

loading...
Najnowsze artykuły

Najnowsze - uroczystości

loading...
Najnowsze - uroczystości

Najnowsze - w szkole

loading...
Najnowsze - w szkole

Najnowsze - na sygnale

loading...
Najnowsze - na sygnale

Najnowsze - sport

loading...
Najnowsze - sport
loading...
  Drogi
  Kultura
  Zdrowie
  Polityka
Maciej Hyla (z lewej) - kierownik oddziału Zakładu Oczyszczania Miasta „Świdnica“ w Żninie podkreślił, że opłata marszałkowska za każdą tonę odpadów wzrosła z 70 zł na 170 zł fot. Arkadiusz Majszak

Opłata za odpady segregowane w gminie Gąsawa ma wzrosnąć z 10 złotych do 15 złotych. W opinii radnych, którzy analizowali temat na ostatnim wspólnym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy, opłata jest za wysoka. Niewykluczone, że znacząco wzrosną opłaty za odpady dla właścicieli działek letniskowych, żeby zminimalizować podwyżkę dla mieszkańców gminy.

Obecnie miesięczna stawka za wywóz śmieci segregowanych od mieszkańców w gminie Gąsawa wynosi 10 zł od osoby. Za niesegregowane śmieci mieszkańcy muszą płacić 20 zł od osoby, natomiast właściciele działek letniskowych za wywóz odpadów płacą 150 zł na rok.
WZROSŁA OPŁATA MARSZAŁKOWSKA
Gmina proponuje, żeby stawka dla mieszkańców za śmieci segregowane wzrosła z 10 zł na 15 zł, za śmieci niesegregowane z 20 zł na 30 zł, a opłata dla właścicieli domków letniskowych ze 150 zł na 240 zł.
Temat podwyżki za wywóz odpadów był omawiany na ostatnim łączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy. Biorący udział w posiedzeniu Maciej Hyla - kierownik oddziału ZOM Świdnica w Żninie, jedynego oferenta zainteresowanego wywozem odpadów w gminie Gąsawa - wyjaśnił, że podwyżki opłat za śmieci to trend ogólnokrajowy, ponieważ stawki za składowanie odpadów rosną w całej Polsce. Kierownik podkreślił, iż opłata marszałkowska za każdą tonę odpadów, która trafia na składowisko, wzrosła z 70 zł do 170 zł. Tyle musi zapłacić każdy zakład zajmujący się gospodarką odpadami marszałkowi województwa. To - według rozpowszechnianych informacji - nie koniec podwyżek. Wszystko wskazuje na to, że opłata marszałkowska będzie rosła.
- Generalnie, jeśli chodzi o zagospodarowanie odpadów, to koszty wzrosły o ponad 60% - zaznaczył Maciej Hyla.
NAJWAŻNIEJSI SĄ MIESZKAŃCY
Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik stwierdził, iż planowany wzrost opłat za śmieci dla mieszkańców jest drastyczny. - Ta podwyżka uderzy przede wszystkim w mieszkańców, a mieszkaniec jest najważniejszy. Tak naprawdę to jest prezent od państwa polskiego w postaci opłaty, którą się nazywa terminologią „opłata marszałkowska“. Pomysł jest rządowy, a odpowiedzialność spada na najniższy szczebel, czyli samorząd. Państwo nam funduje podwyżki cały czas i wszystko to spada na przeciętnego Kowalskiego, bo końcowym płatnikiem są mieszkańcy - zwrócił uwagę Mariusz Kazik. I dodał: - To my bierzemy na siebie odpowiedzialność, czy przyjmujemy te stawki czy nie. Jeśli nie, to do śmieci będzie trzeba z budżetu dokładać.
Obecne zadłużenie z tytułu opłat za śmieci wobec gminy wynosi ponad 120.000 zł i stanowi ponad 16% wszystkich wpływów z tytułu opłat za wywóz odpadów. Letnicy zalegają ogółem blisko 8.500 zł, zaległość od osób prawnych wynosi 99.000 zł, natomiast osoby prawne i przedsiębiorstwa zalegają ogółem około 19.000 zł.
Maciej Hyla podkreślił, iż letnicy produkują odpadów znacznie więcej od mieszkańców gminy. W jego opinii, mieszkańcy dokładają de facto do śmieci składowanych przez letników, czyli ponoszą większe koszty z powodu letników. Zdaniem kierownika, opłata ponoszona przez właścicieli domków letniskowych za ilość śmieci, jaką produkują, jest stosunkowo niska.
NIE ZAPŁACI WIĘCEJ LUDZI
Radny Artur Mrówczyński zwrócił uwagę, że letnicy zapłacą po podwyżce za śmieci 240 zł na rok, a w jego przypadku po podwyżce będzie to roczny koszt ponad 1.000 zł. Zaznaczył, iż wyprodukuje śmieci znacznie mniej niż właściciel domku letniskowego. - Za chwilę dojdzie podwyżka prądu, wody, ścieków i przeciętny Kowalski nie zrozumie, że o 50% wzrosły jeszcze śmieci - dodał radny.
W opinii wójta Błażeja Łabędzkiego, po zatwierdzeniu podwyżek gminie grozi to, że mieszkańcy przestaną płacić za śmieci, bo nie będą mieli z czego.
Radny Leszek Kranz uważa, iż podwyższenie stawki dla letników do 300 zł nie uszczupli znacząco ich budżetu. - Jeśli kogoś stać na domek letniskowy, to go też stać na opłatę po 25 złotych za śmieci na miesiąc - dodał radny.
Mariusz Kazik zaproponował, by opłatę dla właścicieli domków letniskowych podnieść do 350 zł. Prosił również o przygotowanie symulacji, jak taka podwyżka wobec letników przełożyłaby się na stawkę, którą ostatecznie musieliby ponosić mieszkańcy gminy.
Radny Józef Goc zwrócił uwagę, że podwyżka stawki za śmieci dla mieszkańców z 10 zł na 15 zł będzie bardzo dużym wzrostem. W opinii radnego, dla mieszkańców to będzie szok.
Według radnego Romana Szewczyka, podwyżka za śmieci o 50% spowoduje, że poszerzy się grono mieszkańców, których nie będzie stać na opłaty za wywóz odpadów i zadłużenie wobec gminy znacznie się zwiększy.
SYMULACJE
W opinii radnej Danuty Tomaszewskiej, podwyżka dla właścicieli domków letniskowych ze 150 zł na 350 zł to przesada. Zdaniem radnej, zważywszy na fakt, iż letnicy nie przebywają w domkach na terenie gminy przez cały rok, propozycja podwyżki jest dosyć duża.
Mariusz Kazik ripostował, że wiadomo, iż letnicy produkują znacznie więcej śmieci niż wstępnie zakładano. W jego opinii, domek letniskowy jest luksusem. Przewodniczący proponował również, żeby stawka za śmieci niesegregowane dla mieszkańców wzrosła z 20 zł do 35 zł.
Radny Leszek Kranz zaproponował, żeby w przypadku przyjęcia stawki dla letników w wysokości 350 zł, dać im możliwość opłaty za śmieci w dwóch ratach po 175 zł. Obecnie opłata za śmieci od letników pobierana jest jednorazowo do 30 kwietnia każdego roku. O ile radni podejmą stosowną uchwałę, to właściciele domków letniskowych będą mogli uiszczać opłatę w dwóch ratach.
Ostatecznie radni nie podjęli jeszcze decyzji, co do stawek za śmieci, które będą obowiązywać od lutego przyszłego roku. Pracownicy Urzędu Gminy - zgodnie z wnioskiem Mariusza Kazika - przygotują wszelkie symulacje stawek wyższych i niższych, które mają wykazać, które propozycje byłyby najkorzystniejsze dla mieszkańców (by podwyżka była dla nich jak najniższa).
Pieniądze, które gmina będzie uzyskiwać z tytułu opłat za śmieci, muszą wystarczyć gminie nie tylko na pokrycie kosztów wobec podmiotu zajmującego się odbiorem i gospodarką odpadów na terenie gminy, ale też opłacenie pracownika punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych i kosztów funkcjonowania PSZOK. Gminny PSZOK zacznie działać od 3 stycznia. Tym samym w gminie Gąsawa znikną mobilne punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych.
Temat będzie omawiany na kolejnym połączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1401 (51/2018)

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukitv.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.