Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Najnowsze artykuły

loading...
Najnowsze artykuły

Najnowsze - uroczystości

loading...
Najnowsze - uroczystości

Najnowsze - w szkole

loading...
Najnowsze - w szkole

Najnowsze - na sygnale

loading...
Najnowsze - na sygnale

Najnowsze - sport

loading...
Najnowsze - sport
loading...
  Drogi
  Kultura
  Zdrowie
  Polityka
Tomasz Gołębiewski sprawdza na mapach, jakimi działkami dysponuje gmina i gdzie można by wykonać odwiert fot. Magdalena Kruszka

Radni Rady Gminy w Gąsawie zastanawiają się, gdzie zlokalizować odwiert pod geotermię. Pojawiła się nowa propozycja, aby odwiert wykonać nad Jeziorem Gąsawskim. Radni jednocześnie domagają się, aby Urząd złożył wniosek do marszałka o dofinansowanie dokumentacji.

Posiedzenie łączonych komisji Rady Gminy Gąsawa odbyło się 15 lutego bez udziału wójta Błażeja Łabędzkiego, ale przy udziale kierownika referatu inwestycyjnego Tadeusza Gołębiewskiego i dr. Marka Rasały, specjalisty do spraw geotermii, pracownika naukowego UAM w Poznaniu, który mówił o szczegółach dalszych działań, które musi podjąć gmina w celu realizacji inwestycji związanej z wykorzystywaniem złóż geotermalnych. To właśnie geotermia była głównym tematem rozmów na posiedzeniu komisji. We wstępie kierownik wyjaśnił, że działka, która miała być pozyskana na geotermię o numerze 152/1 w Gąsawie nie może być przekazana gminie przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. 29 stycznia wpłynęło pismo o odmowie w tej sprawie, w którym informowano, że z przedłożonych wypisów z rejestru gruntów wynika, że teren ten położony jest na obszarze użytków rolnych klasy IIIa i IIIb, co powoduje, że podlegają one ochronie. Zmiany przeznaczenia gruntów stanowiących użytki rolne klasy I-III na cele nierolnicze dokonuje się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego za zgodą ministra rolnictwa. To kwestia, która wymaga uregulowania. Gmina musiałaby przystąpić do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub znaleźć inną lokalizację dla głównego odwiertu. Działka ta w tej chwili jest przedmiotem dzierżawy RSP Przyjaźń w Biskupinie do 30 września 2022 roku i wszelkie czynności muszą być poprzedzone uzyskaniem pozytywnej opinii dzierżawcy.
- Generalnie stoimy w takim punkcie, że z uwagi na wysoką klasę bonitacyjną pierwszą kwestią jest opracowanie planu miejscowego na tę działkę i dopiero potem staranie się o odrolnienie i tu jest bariera, którą nie wiem, czy jesteśmy w stanie w szybkim terminie przebić - powiedział Tadeusz Gołębiewski. Pytał o alternatywne lokalizacje wskazywane wcześniej przez radnych na działkach gminnych.
Radny Mariusz Kazik przyznał, że jest szansa na zlokalizowanie odwiertu, który nie wymaga wiele przestrzeni na terenie nad gąsawskim jeziorem, gdzie jest dostęp do mediów. Podkreślił, że gdyby w przyszłości geotermia miała być wykorzystywana w celach rekreacyjnych, to nie ma lepszego miejsca, niż właśnie nad jeziorem. Dodał, że w Gąsawie są także obszary Skarbu Państwa, które starosta użycza Zespołowi Szkół Niepublicznych w Gąsawie. Uznał, że inne nieruchomości rolne, które posiada gmina w swoich zasobach, nie są ciekawe.
- Trzeba w końcu podjąć pewne działania - mówił radny. - Mieliśmy przyrzeczone przez marszałka dofinansowanie lub sfinansowanie dokumentacji na zrobienie odwiertów. Proszę więc o przygotowanie wniosku do Urzędu Marszałkowskiego. Korzystajmy z pieniędzy zewnętrznych. To trzeba zrobić, niezależnie od tego, czy działkę pozyskamy. Nie musimy wydawać pieniędzy z własnego budżetu. Za chwilę będzie kolejne rozdanie jeżeli chodzi o geotermię i żeby nie było tak, że nie będziemy przygotowani z dokumentacją.
Mariusz Kazik poinformował ponadto, że rozmawiał z przedstawicielką RDOŚ w Poznaniu i dzięki jej pomocy udało się dotrzeć do ministerstwa i jest umówione wstępne spotkanie z ministrem, który chce zainteresować sprawą geotermii gabinet premiera.
- My w Gąsawie możemy wygrać tylko innowacyjnością, bo innego pomysłu nie mamy, ale trzeba to po prostu zacząć robić - apelował radny.
Działka nad jeziorem, którą wskazali radni jako teren alternatywny ma około 1,6 hektara. Działka ma kształt rogala. Radni pytali, jak duża musi być działka, żeby można było zrealizować tę inwestycję. Marek Rasała wyjaśniał, że sam odwiert wymaga niewiele przestrzeni, bo razem z przestrzenią potrzebną na zorganizowanie placu budowy to jest od 0,5 ha do 1 ha. Sam otwór będzie miał 10 na 10 metrów. Budynek siłowni mógłby mieć 15 na 20 metrów. Gdyby natomiast robić tam basen, to przestrzeń musiałaby być większa, ale też nie ma konieczności, żeby basen powstał w miejscu odwiertu, bo zawsze można rurą doprowadzić wodę w inne miejsce.
Radny Piotr Sobolewski stwierdził, że gdyby chcieć stworzyć pełną infrastrukturę wokół geotermii, to potrzeba by 30 hektarów ziemi, żeby wyglądało konstruktywnie i rzeczowo.
- Proszę wziąć pod uwagę, że we wniosku do Narodowego Funduszu jest taki punkt: dostępność do obiektów wielkokubaturowych - zwracał uwagę Marek Rasała. - Tu akurat jest i szkoła, i Urząd, i remiza, i bloki. Do celów energetycznych lepiej jest robić to w tym miejscu, a wybudowanie basenu dwa czy trzy kilometry obok to jest rzecz wtórna.
Jacek Mielcarzewicz zaznaczył, że najpierw trzeba sprawdzić, jakimi działkami dysponuje gmina i wybrać miejsce odwiertu. Radni stwierdzili, że przede wszystkim należy złożyć wniosek o dofinansowanie dokumentacji tego przedsięwzięcia. Jeśli będzie dokumentacja, to odwiert i tak będzie można robić nie wcześniej niż w przyszłym roku, więc radni mieliby czas na przekształcenia gruntów i rozwijanie wizji, w jaką stronę ma iść geotermia.
Mariusz Kazik zaproponował, aby zorganizować spotkanie w terenie poświęcone geotermii, oszacować, ile będzie kosztować dokumentacja i jednocześnie złożyć odpowiedni wniosek do marszałka o dofinansowanie dokumentacji. W tej chwili w budżecie gminy Gąsawa jest zabezpieczona kwota 10.000 zł na przygotowanie dokumentacji badawczo-naukowej pod geotermię. Marek Rasała poinformował, że w Narodowym Funduszu trzeba złożyć wraz z wnioskiem projekt robót geologicznych na wykonanie otworu, kosztorys inwestorski i dokument wnioskowy na specjalnym szablonie. Stwierdził, że szacunkowo koszt przygotowania takiej dokumentacji może oscylować od 30.000 do 100.000 zł, czyli średnio 65.000 zł. Zapowiedział, że on sam będzie startował w przetargu o wykonanie takiej dokumentacji i wystartuje z ofertą opiewającą na kwotę około 60.000 zł.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1359 (9/2018)

 

Inne artykuły na ten temat:

Geotermia trafi na szczebel ministerialny

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukitv.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.